Megan

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 19 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: wypad rowerkiem #5199
    Megan
    Uczestnik

    he he witam w klubie.ja i moj facet postanowilismy zaczac robic regularne wypady na calodzienne spacerowspinaczki po peak district 😉 juz kupilismy wodoodporne spodnie,buty i kurtki…powod ten sam…obzarstwo swiateczne.ps polecam peak district na wycieczki rowerowe! super miejsce!

    w odpowiedzi na: buty do rpacy #5184
    Megan
    Uczestnik

    polecam ebay.taniej niz na markecie 😉

    w odpowiedzi na: Stracilam prace. Jakie zasilki mi sie naleza -prosze o porade. #5152
    Megan
    Uczestnik

    o jsa mozesz postarac sie online badz przez telefon.ale niestety nie wyglada to tak pieknie jak p lucyna pisze,ze dostaniesz pieniadze w 2pierwsza srode” jesli skladasz prosbe o jsa po raz pierwszy,to troche potrwa.musza sprawdzic z home office czy masz prawo do pobierania jsa…napewno masz i napewno dostaniesz wsparcie ale to troche potrwa.ja czekalam okolo 2 miesiecy.ale liczy sie od dnia zlozenia podania,takze sie nie martw,zaplaca wszystko co zalegle.placa co 2 tygodnie ( ja akurat dostawalam kase w poniedzialki) okolo £80 tyg…ale to pewnie tez zalezne …dodatkowo mozesz sie postarac o housing benefit.bedziesz potrzebowala tylko kontrakt od landlorda.w job centre wszystko ci wyjasnia ,na pierwszym spotkaniu.powodzenia! x

    w odpowiedzi na: Blog ukazujący prawdę o Polakach w UK #5052
    Megan
    Uczestnik

    Zajzalam na ten blog i musze powiedziec,ze niczym nowym mnie to nie zaskoczylo.cala prawda o tych tzw „polaczkach” podwyzszajacych target’y , podlizujacy sie do bolu ,narzekajacych na wszystko i wszystkich a w szczegolnosci na anglikach!!!
    Jestem w uk od 2002 roku…pamietam pewne zdarzenie ,ktore utkwilo mi w glowie…Zaraz po przyjezdzie znalazlam sobie elegancka prace. W Londynie, w ekskluzywnym butiku -gdzie poza mna pracowalo jeszcze kilka innych polakow…i pamietam,ze sie cieszylam,ze sa tam jacys rodacy…ze bedzie razniej…ze sie bedziemy rozumiec itd…powiedzialam o tym mojej kolezance,ktora byla jeszcze dluzej w anglii niz ja…i to co ona wtedy powiedziala,dopiero teraz rozumiem….wtedy bylam zaskoczona i zla gdy to uslyszalam…powiedziala,ze mi wspolczuje ,ze pracuja tam polacy,ze to najgorsze co moglo mi sie przytrafic.i na koniec jeszcze dodala,ze jak ona idzie do nowej pracy to szuka takiej ,zeby nie bylo za duzo polaczkow….bylam wstrzasnieta tym co uslyszalam….ale do czasu…bardzo szybko sie sama przekonalam ,ze polacy to najwredniejsze istoty chodzace po anglii.sa wyjatki ale to tylko garstka…teraz potwierdzam co ,ze to co moja kolezanka powiedziala kilka lat temu jest prawda…jak dostaniesz prace ,gdzie pracuje duzo polakow to z gory wiadomo jak to wszystko bedzie wygladac.jesli twoim team leaderem jest polak to z gory wiadomo,ze bedziesz miec przeje**ne.A szczegolnie w fabrykach ,zakladach typu Next! Taki team-leader mysli,ze zjadl wszystkie rozumy i tylko kombinuje jakby tu ci zycie umilic! Wspomnialam o Next ,nie bez przyczyny…otarlam sie o ten zaklad…odeszlam po 2 dniach lol smiac mi sie chcialo,z tego co tam polacy wyprawiaja…jak zapierda**ja -jak kroliczki ! Normy sobie sami podnosza,zeby tylko sie wykazac…przeciez to porazka…teraz pracuje w biurze gdzie jestem jedyna polka. .. .I wiecie co? nikt mnie nie pogania i nie stresuje. Zaczynam o 9 rano…i nikt na mnie zlowieszczo nie patrzy jak wciaz o 9.05 stoje w kuchni i parze sobie kawe i robie tosta…Wiem,ze to nie Polska tradycja zaczynac prace 5 min po czasie…Polacy zaczynaj wczesniej tzn ile sie tylko da wczesniej,zeby tylko sie podlizac!
    Pracowalam kiedys w zakladzie gdzie koles zamiast zaczac prace o 14tej juz o 13.30 zapierd**al( za darmo) przy maszynie.Bo target chcial podwyzszyc. I tak go zwolnili ,target nie pomogl…zalosne…
    Ja rozumiem ,ze sa ciezkie czasy i ciezko o prace ale bez przesady! Co za wyscig szczurow!!!
    Dlaczego Polacy nie rozumieja ,ze podwyzszajac normy sami sobie petle na szyje zakladaja…
    Dlaczego jest tyle nienawisci do rodakow?
    Ze ktos potrafi plynnie mowic po angielsku wcale nie znaczy ,ze trzeba go za to zagnebic.
    Zazdrosc to nasza glowna cecha( a nie jakby sie komus wydawalo goscinnosc)
    Dlaczego Polacy nienawidza Anglikow i calej Anglii? Jak wam sie tu nie podoba i tak strasznie jest po co tu wciaz siedzicie? Lubicie narzekac.
    Jesli kogos urazilam to z gory przepraszam…nie moglam sie powstrzymac,zeby nie skomentowac tego bloga.
    Gratuluje pomyslu.
    Wreszcie ktos odwazny napisze ta smutna prawde o Polakach.

    w odpowiedzi na: kto wie w jakiej ageci potrzebuja teraz do pracy . #5040
    Megan
    Uczestnik

    Temps,Spring Personnel,Team Temps,Prime Time,PMP…teraz jest sezon swiateczny,wszedzie robia nabor!

    w odpowiedzi na: Jak sie zyje w rotherham? #5033
    Megan
    Uczestnik

    Sorry … ale troche mnie to rozbawilo…Primark DROGI I NIE MA PROMOCJI…he he no tak…mogliby spuscic z tej ceny za majty po 0.99 lol

    w odpowiedzi na: Jakie macie plany na Sylwestrowa Noc? #4991
    Megan
    Uczestnik

    ok.nikt ? nic? nigdzie nie robi? no nie mowcie ,ze siedzicie w domu i ogladacie tv!!!

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4990
    Megan
    Uczestnik

    no a wiecie co? my z moim chlopakiem kupilismy taka „ksiazke” i tam sa tylko kupony do roznych restauracji ,hoteli itp ( kupilismy bo chcielismy miec tansze wesciowki na silownie ) i tam w tej ksiazce nawet polska kuchia jest…dwa kupony .obydwa po dwa obiady w cenie jednego.respect! nie mowie,ze nie skorzystam.bylam tam kiedys na barszczyku i na krokieciku i chetnie pojde tam jeszcze raz. 🙂

    w odpowiedzi na: Jak sie zyje w rotherham? #4980
    Megan
    Uczestnik

    przynajmniej masz blisko do Meadowhall 😉

    w odpowiedzi na: POLSKIE TAXI #4976
    Megan
    Uczestnik

    tylko uwazajcie z tymi taxami z alpha…wiekszosc tych kierowcow to napaleni curry-zercy! lepsza firma jest micks mini cabs.zawsze na czasie.zawsze wiedza gdzie jest miejsce docelowe.nie smierdza kozim mlekiem i zawsze sa mili. z polskich tax korzystalam raz…w sylwestara…i szczerze powiem mam mieszane uczucia co do tych uslug…byl spozniony,bo nie mial gpsa i nie wiedzial skad nas odebrac…cala trase do domu klepal,ze nie moze sie doczekac,zeby wrocic do domu i sie upalic…na koniec jeszcze zaczal sie smiac,ze nie wierzy ,ze ja i moj chlopak wracamy tak wczesnie do domu i ze nie bedziemy „jarac”…nie ma co….serwis 1sza klasa! lol

    w odpowiedzi na: testy w agencji #4846
    Megan
    Uczestnik

    Testy to chyba najglupsze co mogly agencje wymyslic!
    nic sie maja do wykonywanej pracy!
    Testy zaleza od agencji tzn jesli agencja przyjmuje do fabryk,zakladow na picker/packer to z reguly sa one banalne i nie ma sie co stresowac.nikt ci nie bedzie mierzyl czasu czy tak naprawde sprawdzal czy nie oszukujesz i nie uzywasz kalkulatora lol
    zazwyczaj sa to jakies proste pytania i tak naprawde jesli znasz tylko podstawowy angielski to sobie poradzisz.
    ja ostatnio mialam test online ze spring personnel! i to byla masakra.
    test matematyczny gdzie moj chlopak ( ksiegowy ) ledwo dal rade…
    test na „oko do detalu” – czyli np porownywanie szeregu cyfer badz nazwisk
    oraz na tzw spelling….osobiscie nawet tych slow nigdy w zyciu na oczy nie widzialam ,a i moj chlopak anglik musial sie zastanowic nad kilkoma!
    test trwal okolo godziny.
    wszystko na czas.na spelling i oko do detalu bylo 7 sek na kazde pytanie na matematyczno/logiczne 23 sekundy (66 pytan!!!)
    …dodam tylko,ze byl to test tylko na dostanie sie (zarejestrowanie) do agencji!
    od office angels robia testy na szybkosc tzw „wklepywania”-musisz byc szybka i bezbledna.zazwyczaj jest to przepisywanie adresow i nazwisk.
    ja juz przeszlam roznego rodzaje testy…nie wszystkie byly banalne ale najwazniejsze to nie dac sie zestresowac i wierzyc w siebie!
    🙂

    w odpowiedzi na: Szukam dobrej fryzjerki #4838
    Megan
    Uczestnik

    Karolina ? czy to teraz znaczy ,ze jestes fryzjerka na telefon? czy pracujesz w innym salonie?

    w odpowiedzi na: Witam wszystkich!!! #4837
    Megan
    Uczestnik

    agencja travail szuka do sprzatania ludzi na part time jesli kogos to interesuje x

    w odpowiedzi na: znasz miejsce na grzyby? #4829
    Megan
    Uczestnik

    oooo o labedziach nie slyszalam jeszcze… dobre…
    tez mam cos jeszcze ;zaslyszane od mezczyzn:” kobiety nam podbieraja ” 🙂
    to raczej zrozumiale,bo oni nie maja sie czym pochwalic w tym temacie lol

    w odpowiedzi na: znasz miejsce na grzyby? #4827
    Megan
    Uczestnik

    he he oni zawsze sie na nas skarza…zabieramy im prace,benefity…teraz grzyby lol co jeszcze? 😉

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 19 w sumie)