Urszula

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 286 do 300 (z 368 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: polskie uslugi transportowe #3725
    Urszula
    Uczestnik

    [b]taxi24 napisane:[/b]
    [quote]Hej,ja mam 5-cio osobowy samochod i na lotnisko do Manchesteru wzialbym przynajmniej 60 funtow.Wczesna pora mnie nie zniecheci.Napewno napiszesz ze to za drogo i masz tanszy transport.Podziwiam tych co jezdza po kosztach paliwa,nie wiem dlaczego i jaki maja w tym interes(pewnie sie nudza w domu).Ja do niczego nie zmuszam.A Ty ile bierzesz za taki kurs,bo widze,ze tez sie oglaszasz?[/quote]

    Po kosztach paliwa moze jezdza tacy, co np. podwoza swoich znajomych 😉

    w odpowiedzi na: szukam pracy w okolicach Doncaster #3684
    Urszula
    Uczestnik

    Musisz go znac na tyle, zeby zdac testy. Same testy sa bardzo proste, ale wiadomo, ze na tyle musisz znac jezyk, zeby zrozumiec pytania. W quest i meridianie sa Polki, wiec chyba beda mogly wytlumaczyc o co chodzi, w razie klopotow. 😉

    w odpowiedzi na: szukam pracy w okolicach Doncaster #3677
    Urszula
    Uczestnik

    PMP, Prime Time, Quest, Meridian-te agencje rekrutuja np do Amazona.

    w odpowiedzi na: NAPRAWDE DOBRY TLUMACZ!! #3675
    Urszula
    Uczestnik

    Ostatnio widzialam wizytowke w jednym ze sklepow z polskimi produktami 'tlumacz medyczny’. Jakas dziewczyna sie oglasza.

    w odpowiedzi na: NAPRAWDE DOBRY TLUMACZ!! #3673
    Urszula
    Uczestnik

    [b]kaaziu1 napisane:[/b]
    [quote]to jest powazna sprawa i potrzebuje kogos kto sie na orientuje. a to jest w poniedzialek wiec za pozno na proszenie o tlumacza z urzedu.[/quote]

    Szkoda, ze nie poprosiles o tlumacza od razu, przy umawianiu sie na wizyte. Swoja droga to czesto babki z recepcji pytaja, czy potzrebny jest tlumacz. Chociaz to pewnie zalezy od przychodni.

    w odpowiedzi na: NAPRAWDE DOBRY TLUMACZ!! #3668
    Urszula
    Uczestnik

    Naprawde nie masz nikogo znajomego, kto by z Toba poszedl?
    U lekarza mozesz poprosic o tlumacza i dostaniesz 'z urzedu’. Za darmo 😉

    w odpowiedzi na: praca #3661
    Urszula
    Uczestnik

    Amazon szuka ludzi. Chyba z piec agencji prowadzi rekrutacje: Quest, Prime Time, Travail Group, PMP i cos jeszcze.
    Polecam tez strone http://www.directgov.com. Tam znajdziesz ogloszenia z praca w magazynach, czy fabrykach.

    w odpowiedzi na: Enklawa – nowe polskie delikatesy #3571
    Urszula
    Uczestnik

    [b]polar napisane:[/b]
    [quote]zgadzamn sie z Malaya kazdy ma prawo do wypowiadania sie na jakis temat tylko bez obrazania innych tym bardziej ze pani lucyna tym sniadym milym panom polisy ubezpieczeniowe przez telefon sprzedaje chyba ze sie rozlacza jak sie dowiaduje ze pan z pochodzenia turkiem jest :laugh: takze zgadzam sie z LATAJACZ ze pani Lucyna to troche sfrustrowana kobieta jest i glupoty wypisuje. Mi na forum odpisala ze koszt zerwania polisy po 6 miesiacach 600f to normalka [chyba tylko w one call] albo ze trza bylo busa niekupywac to by bylo taniej a dla wiadomosci lucyny zerwanie umowy w avivie zaplacilem 120f tez po 6 miesiacach B) tak chce swoim dac zarobic a za biurkiem Polakow okrada sciemniajac jak to pieknie w one call i tanio .I zgadzam sie z slowami MAGDA2503 LUCYNO I LASKAWIE PRZESTAN JUZ UDZIELAC SIE NA FORUM BO W KAZDYM TEMACIE MASZ COS NIECIEKAWEGO DO POWIEDZENIA,a swoimi wypowiedziami niepotrzebnie tylko wywołujesz burzę w szklance wody. Swoje denerwujące przemyślenia zachowaj dla siebie. 🙂 🙂 🙂 :)[/quote]

    Wyjasnijmy cos sobie, akurat osoba, z ktora kasowales polise i ja, poznalismy sie osobiscie. Tzn, dokladniej, znamy twoja zone. Dlatego tez, mielismy watpliwa przyjemnosc poznania i ciebie. Osoba, z ktora rozmawiales o kasacji, to nie moglabym byc ja, bo byl to facet. Nie wiem, jak chciales ”po znajomosci” cos zalatwic? Za flaszke? Staropolskim sposobem?
    Jak juz pisalam wczesniej, ja nie pracuje w polskim dziale, a jesli, to oni ubezpieczaja tylko Polakow. Nie musze, na szczescie wogole rozmawiac przez telefon, bo pracuje w dziale o wszystko mowiacej nazwie, online payments department.
    Tym samym nie wiem skad bierzesz to, ze niby powiedzialam ci o jakis tam kosztach, skoro w zyciu moze raz, czy dwa powiedzialam ci czesc. I to ze wzgledu na znajomosc z twoja zona.

    A dla tych wszystkich tolerancyjnych: ciapak, to chyba obrazliwe slowo(?)

    I, czy jak ktos powie wam, ze jestescie biali, to sie obrazacie?

    Ja raz w pracy uslyszalam, ze mam taka polska twarz. Chyba powinnam powiedziec, ze to dyskryminacja.

    I madra glowa to nie bylo pohlebstwo. Trzeba sie niektorym chyba troche nauczyc czytania ze zrozumieniem i, przede wszystkim, nie brania wszystkiego doslownie.

    w odpowiedzi na: Enklawa – nowe polskie delikatesy #3554
    Urszula
    Uczestnik

    To chyba niepotrzebie niektore madre glowy probuja dopisac ideologie do byle blahostek.
    Nie moglam zerknac na 'metke’, bo mi sie spieszylo byc moze. I latac z byle gowienikiem tez mi sie nie chce i reklamowac. Moze wam by sie chcialo klocic za kilkadziesiat pensow, czy pare funciakow.
    Widze, ze dopala niektorych wszechobecna poprawnosc polityczna. Nie wolno mowic o czarnym, czarne, a o bialym-biale, bo ktos sie moze obrazic.
    Mam do powiedzenia w kazdym temacie, jasne. A moze mam sie nie odzywac, bo jakas pseudo=swiatowa dama sie obrazi.
    Co do zakupow w sklepach z polskimi produktami, to bardzo rzadko je robie.

    A Anglicy i owszem wlasnie lubia dawac swoim zarobic. Dlatego tez lataja do Sainsburego, Morrisona, czy tez Coopa, chociaz tam sa czesto wyzsze ceny. Za to sklepy maja angielskich wlascicieli.

    Poprawnosc polityczna-tak, na pokaz, a to co oni mysla, to juz inna para kaloszy.

    w odpowiedzi na: NOTARIUSZ #3553
    Urszula
    Uczestnik

    W Manchester jest polski prawnik. Sam mowi, ze nie wszystkie wystawione pzrez niego dokumenty sa honorowane w Polsce, ale orientuje sie, ktore sa i na pewno od razu powie, czy moze dana sprawe zalatwic, czy nie.
    http://www.prawnik-anglia.co.uk/ to jest stronka z danymi kontaktowymi.

    w odpowiedzi na: Kubeł na śmieci #3544
    Urszula
    Uczestnik

    A my dzis dostalismy az dwie zielone skrzynki. Alez hijnoscia sie wykazali panowie, co zabierali 'recyclingowe’ smieci. 😀

    w odpowiedzi na: Enklawa – nowe polskie delikatesy #3543
    Urszula
    Uczestnik

    Alez sie niektorzy zbulwersowali.
    Kupilam towar przterminowany, co jest faktem.
    Nie obchodzi mnie kto u kogo pracuje, kto kogo szybciej oszuka.
    Nie ja napisalam o ciapaku z Balby, ktory ma w brod przeterminowanych rzeczy.
    A tak wogole mamuska70, to przeczytaj pare wczesniejszych postow innych ludzi, to bedziesz wiedziala do czego nawiazuje w swoich.
    Oczywiscie teraz trzeba sie wykazac swiatowoscia i jechac po rodakach, bo oczywiscie wszyskich trzeba zaraz wrzucic do jednego wora zasciankowosci.
    Jak nie znasz czyjegos swiatopogladu na pewne sprawy, to nie staraj sie tutaj zgrywac madrej glowy.

    Ciastka tydz po terminie byly.

    w odpowiedzi na: Enklawa – nowe polskie delikatesy #3535
    Urszula
    Uczestnik

    Chyba jednak do tej…
    Moze i wlascicielka jest Polka, ale sniady 'mily pan’ za lada tez jest.
    Na cyferkach sie troche znam i date mam na pewnych produktach po terminie.
    Pewnie, wszedzie sie to zdarza, zwlaszcza jakos dziwnie, kiedy kupuje sie polskie produkty, czy to u ciapakow, czy w Tesco.
    Poza tym, jak wspomnialam wole dac zarobic rodakom, niz ciapakom.

    w odpowiedzi na: Enklawa – nowe polskie delikatesy #3531
    Urszula
    Uczestnik

    Trafilam w koncu i ja do tego sklepu. Poza przestrzenia miedzy polkami nie widze powodow do jakichs specjalnych zachwytow. Wole pojsc do ciasnego sklepiku na Beckett Road. Wyglada schludniej i na pewno wlascicielami sa Polacy, a rodakom chetniej daje zarobic 😉
    Wiele produktow z Enklawy wyglada, jak by bardzo dlugo zalegaly w jakims magazynie. Jest troche rzeczy, ktoreych nie zauwazylam w innych sklepach, wiec chetnie sie w nie zaopatrzylam. Jednak spotkala mnie niemila niespodzianka, w postaci przeterminowanych produktow.

    w odpowiedzi na: Polski dentysta w Doncaster lub okolicach #3506
    Urszula
    Uczestnik

    Najlepiej zadzwonic, wtedy Ci powiedza.
    Kiedy ja potzrebowalam dentysty czekalam na emergency dwa dni i to najszybciej przyjeto mnie w Rotherhamie.
    Potem wyszukalam sobie w necie nr telefonow wszystkich przychodni dentystycznych w naszym regionie i tzreba bylo wykonac pare telfonow, pytac, czy przyjmuja jeszcze pacjentow NHS. W ktorejs tam z kolei mieli jeszcze wolne miejsca-akurat trafila mi sie na Bentley i przypadkowo polska dentystka. Juz wczesniej pisalam o tym. Tej dziewczyny juz tam nie ma, ale pracowala tam jeszcze jedna POlka. Nie wiem tylko, czy jest tam dalej.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 286 do 300 (z 368 w sumie)