Kocurek

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 30 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4424
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
    [quote]a nie wiesz po co są rury w barach? i zanim wyraże swoją opinię idę w dane miejce kilka razy,i nie wypowiadam się na temat obsługi w pk,jakbyś nie zauważyła . zdania nie zmienię i podkreślam to jest tylko moje zdanie ,i wyraziłam swoją opinie i dziękuję.[/quote]

    Szał na te rury widzę…chyba sobie jedną w domu postawię dla męża będę przy niej gotowała :laugh:

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4423
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]gosia077 napisane:[/b]
    [quote][b]Kocurek napisane:[/b]
    [quote][b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
    [quote]może i masz moze i nie masz ….nie pisałam o smaku ani o obsłudze ,tylko cały czas o atmosferze ,i nie nazywam ludzi dz….ki albo dz…, bo nie kazdy kto klnie jest dz…albo nie każda dzi..ka jest nie inteligentna.i nie obrazam tutaj nikogo tylko wyrażam swoją opinię bo takie mam prawo konsumenckie i nie odgaduje a mój interes nie wypalił bo taką mamy społeczność polską :bookarnia powstała jako prywatna wypożyczalnia książek ze współpracą z poskimi bibliotekami, i miała być polish community centre ale mie znalazłam ludzi do comunitetu bo każdy kogo zapytałam czy zostanie członkiem zarządu zeby taką instytucję otworzyć mówił:dobrze ale ja nic nie będę musiał ronić?bo nie mam czasu,albo ile można z tego mieć.a z prywatnych pieniędzy nie da się prowadzić interesu bezdochodowego.i nie zaczynaj tematu prosze jeżeli w nim nie jesteś.a w ciągu pół roku zapisało sie 30 osób z czego 15 to były dzieci w wieku do 3 lat-i dzieci miały książeczki za darmo .nie obrażając niektórych osób ludze wolą iść na piwo niż z dzieckiem po książeczkę albo samemu coś przeczytać.[/quote]

    Nie nazwałaś wprost…zinterpretuj mi po co w takim razie ta rura tam?
    Atmosferę tworzą poniekąd klienci ,w KP do obsługi nie ma się co czepiać chyba ,że przeszkadza Ci ,że ktoś jest dla Ciebie uprzejmy…Normalnie bawi mnie to już powoli bo zastanawiam się po ILU RAZACH wyrabiacie sobie opinie? A może wcale nawet nie bywając w danym miejscu. Jeśli nawet ktoś na kuchni użył niecenzuralnego słowa(czego jeszcze nie usłyszałam) to zapewne było to uzasadnione. Sama nie raz nie dwa zapominam się i gdy chwycę gorący garnek zdarza mi się soczyście krzyknąć kur****a a w restauracji nie trudno o takie sytuacje…
    Normalnie wszyscy jesteście tacy idealni…
    A ziemniaki z mikrofali to już hit! Normalnie co jeszcze wymyślicie?
    Tak tak normalnie taką mamy społeczność polską ,że szkoda gadać.
    Potrafią tylko narzekać i co by im się nie zrobiło ,pokazało to i tak będzie źle.
    Tylko polakowi nigdy się nie dogodzi….[/quote]ta rura to pewnie do podtrzymania sufitu!!!a o przeklenstwa to chyba nie na kuchni tylko my konsumenci…o community center nic nie wiem ale teraz na pewno popytam.mam teraz dylemat poczytac ksiazke czy isc na piwo…smieszne to jest…Kocurek moze sie spikniemy w polskiej bo widze ze sie rozumiemy?moze dzisiaj na meczu?bedziemy mogly poprzeklinac![/quote]

    Jak mąż zostanie z dziećmi czemu nie :side:
    Fajnie będzie pogadać z kimś komu wyższe sfery UK nie skoczyły jeszcze jak sodówka do głowy :cheer:
    A przyznam ,że widziałam filmik na FB z meczu w KP i nawet parę kobietek się tam znalazło ,teraz tylko trzeba wybadać męża czy to on nie ma tych samych planów co ja :cheer: :laugh:

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4418
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]gosia077 napisane:[/b]
    [quote]wychodzi na to ze nie mam smaku,wszyscy ktorzy tam chodza to dz..ki albo dz….rze ktorym brakuje rury.obrazasz mnie,moich znajomyh,moja rodzine.jakos nie spotkalam sie z przeklenstwami…i dymem…i nie milo obsluga…a zauwazylas zebym napisala cos o toli albo the city?nie napisze mimo ze bylam i domysl sie dlaczego.narzekac,obgadywac itp.i wiesz dlaczego twoj biznes z ksiazkami nie wypalil bo chcialas zrobic cos tylko dla Polakow,ktorzy zawsze cie obgadaja chocbys nie wiadomo ile pracy i wysilku wlozyla w to co robisz.chcecie nastepna restauracje,polski sklep,sklep miesny…widze ze nie warto.ludzie narzekaja,ze nie maja sie gdzie spotykac…ja chodze do polskiej…i takie moje zdanie…komus sie podoba w the city?wolny kraj kazdy moze wybrac co mu sie podoba ale nie przy okazji trzeba obsmarowac.[/quote]

    To się nazywa obsmaruj konkurencję ziemniakami z mikrofali 😀

    I szczerze powiem jedno ,dla Polaków nie opłaca się otwierać żadnego biznesu ,odbiorców lepiej szukać wśród innych nacji narodowych. Takie sytuacje uświadamiają mi tylko czemu opuszczamy Polskę. Szczerze podziwiam polaków próbujących tu w UK stworzyć coś dla rodaków…którzy są już tacy światowi ,że do knajpy chodzą pod krawatem i sączą browara z kieliszka…

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4414
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
    [quote]może i masz moze i nie masz ….nie pisałam o smaku ani o obsłudze ,tylko cały czas o atmosferze ,i nie nazywam ludzi dz….ki albo dz…, bo nie kazdy kto klnie jest dz…albo nie każda dzi..ka jest nie inteligentna.i nie obrazam tutaj nikogo tylko wyrażam swoją opinię bo takie mam prawo konsumenckie i nie odgaduje a mój interes nie wypalił bo taką mamy społeczność polską :bookarnia powstała jako prywatna wypożyczalnia książek ze współpracą z poskimi bibliotekami, i miała być polish community centre ale mie znalazłam ludzi do comunitetu bo każdy kogo zapytałam czy zostanie członkiem zarządu zeby taką instytucję otworzyć mówił:dobrze ale ja nic nie będę musiał ronić?bo nie mam czasu,albo ile można z tego mieć.a z prywatnych pieniędzy nie da się prowadzić interesu bezdochodowego.i nie zaczynaj tematu prosze jeżeli w nim nie jesteś.a w ciągu pół roku zapisało sie 30 osób z czego 15 to były dzieci w wieku do 3 lat-i dzieci miały książeczki za darmo .nie obrażając niektórych osób ludze wolą iść na piwo niż z dzieckiem po książeczkę albo samemu coś przeczytać.[/quote]

    Nie nazwałaś wprost…zinterpretuj mi po co w takim razie ta rura tam?
    Atmosferę tworzą poniekąd klienci ,w KP do obsługi nie ma się co czepiać chyba ,że przeszkadza Ci ,że ktoś jest dla Ciebie uprzejmy…Normalnie bawi mnie to już powoli bo zastanawiam się po ILU RAZACH wyrabiacie sobie opinie? A może wcale nawet nie bywając w danym miejscu. Jeśli nawet ktoś na kuchni użył niecenzuralnego słowa(czego jeszcze nie usłyszałam) to zapewne było to uzasadnione. Sama nie raz nie dwa zapominam się i gdy chwycę gorący garnek zdarza mi się soczyście krzyknąć kur****a a w restauracji nie trudno o takie sytuacje…
    Normalnie wszyscy jesteście tacy idealni…
    A ziemniaki z mikrofali to już hit! Normalnie co jeszcze wymyślicie?
    Tak tak normalnie taką mamy społeczność polską ,że szkoda gadać.
    Potrafią tylko narzekać i co by im się nie zrobiło ,pokazało to i tak będzie źle.
    Tylko polakowi nigdy się nie dogodzi….

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4407
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]zik24 napisane:[/b]
    [quote]Każdy ma inny gust ja byłem w Kuchni Polskiej raczej biznesowo ale z rodziną bym tam nie poszedł i do tego w weekend zwłaszcza teraz gdy znów jest czynny ogródeczek piwny,
    U Toli: podziwiam ludzi którzy twierdzą że jest tam tak świetnie ,dania niezbyt wyszukane typowy bar postkomunistyczny pamiętam śmieszną sytuację :jest tylko schabowe albo zupa pomidorowa czy takie menu mi odpowiada -nie więc już tam nie zaglądam .
    A co do The City bardzo przyjemnie i miło fakt czeka się za daniem ale przynajmniej wiem że nie będzie z mikrofali no i najważniejsze do The City można iść śmiało z dziećmi bo towarzystwo miłe nawet jak ktoś przeklnie to się rozejrzy czy go ktoś nie zauważył czego nie widać w dwóch omawianych poprzednio .Podsumowując w The City byłem już kilka razy z rodziną i nie żałuję(na pewno jeszcze się tam wybiorę nie raz) czego nie mogę powiedzieć o innych tradycyjnych polskich kuchniach w naszym mieście. Jeśli powstanie kolejna polska restauracja (nie knajpa )bardzo chętnie tam zajrzę podziwiam ludzi chcących budować własny biznes na tradycyjnej kuchni a nie na tanich daniach z mikrofali lub knajp pełnych dymu.[/quote]

    Taaa najlepiej by było dostać coś super ,a zapłacić jak za tanie jedzenie czyż nie? Płaci się zazwyczaj adekwatnie do otrzymanego posiłku. A jak już ktoś wcześniej napisał nie można palić w restauracjach itp chyba ,że mowa o lokalu dla palących… Normalnie ręce i nogi opadają bo skoro Tola tu dzież Kuchnia Polska serwują drogie jedzenie to ja nie wiem ile wy byście chcieli płacić. Może w ogóle?
    Polecam ugotować coś samemu i wycenić ile to kosztuje. Koszt produktu ,obróbki termicznej plus ewentualnie umycia talerzy po…Przy takich wymaganiach polecam McDonald’s tanio szybko ,ale czy smacznie już nie powiem…

    w odpowiedzi na: Sklep Miesny ,,u Ewy” #4392
    Kocurek
    Uczestnik

    No to pozostaje nam tylko przejść na warzywka i to najlepiej hodowane w doniczce.
    Aż strach kupować jakiekolwiek mięso by nie potruć dzieci…
    To już wole sklep z ekologiczną żywnością gdzie ceny są 3razy większe ,ale nie martwić się o zdrowie swoje i bliskich.
    A poważnie mówiąc ja nie wiem czego chcecie od firm takich jak sokołów…w Polsce zapewne jedliście a tutaj to już be? W dzisiejszych czasach nawet marchewka jest sztuczna…a pewności co do jakości jedzenia to nigdy mieć nie będziemy. Jednak właśnie na podstawie zapachu ,wyglądu i tym podobnych możemy ocenić po części dany produkt.
    Do sklepów mięsnych nawet w Polsce można się przyczepić ,będąc w Polsce zachciało nam się grilla więc kupiliśmy kiełbaskę. Pani zapakowała wszystko pięknie ,a w domu doznałam szoku…woreczek aż się lepił…kiełbasa śmierdziała i gdyby nie fakt ,że sklep był dość daleko wróciłabym się i rzuciła tą kiełbasą ekspedientce przed nos. Jak taka kobieta może sprzedać człowiekowi takie coś? Jeszcze się jej ładnie pytałam czy kiełbasa dobra bo dziecko jeść będzie. Tak polecała i zachwalała ,że najgorsze gó***no niestety już nie wspomniała…O sklepie osiedlowym można powiedzieć to samo ,a nawet gorzej…wędliny często aż zeschnięte od ilości dni spędzonych w lodówce…a nawet z białym nalotem.
    Chyba jednak wolę te hermetycznie pakowane bez niemiłych dodatków w postaci meszku czy też lepiącego sosu własnego.
    Wracając do tematu to nie żyjemy na jakimś pustkowi ,angielskie sklepy również posiadają mięso. Więc jak ktoś jest tak cięty na rodaka i nie chce mu dać zarobić pozostaje mu całkiem spory wybór spożywczaków…Nikt nikogo nie zmusza do robienia zakupów w konkretnym miejscu ,to my jako klienci decydujemy co gdzie i za ile. Dlatego proponuje zostawić troszkę jadu do kiełbasy 😀

    w odpowiedzi na: Zmiany w dziale ogłoszeń #4336
    Kocurek
    Uczestnik

    Szczerze przed zmianą wydawało się wygodniejsze w używaniu ,ale to chyba kwestia przyzwyczajenia i pierwszej zapoznanej wersji. Teraz już mi tam bez różnicy 😉

    w odpowiedzi na: prawda czy falsz???? #4316
    Kocurek
    Uczestnik

    No tak jak powiedziałam polak polakowi…
    Konkurencja nie śpi tylko zawsze uważałam ,że klienta powinno się przyciągać ciekawa ofertą ,a nie obrabianiem D*** innym.
    Wiem ,że łatwo mówić nie przejmuj się jednak dobrze wiemy ,że takie ploty potrafią wprowadzić zamęt. Ale jak to się mówi KTO DOŁKI POD KIM KOPIE TEN SAM W NIE WPADA…

    Powodzenia życzę 😉

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4313
    Kocurek
    Uczestnik

    Nie wnikam co za co gdzie i jak :laugh:
    Wiem jedno w Anglii bezinteresownie polak polakowi potrafi kose sprzedać na dzień doby…
    a za pomoc kopnie Cię jeszcze w D*** od takich jak najdalej. Oczywiście nie wszyscy tacy są…ale wtedy trzeba mieć twardą D*** bo tak to jest jak się okazuje zwykłą ludzką uprzejmość.
    Wszystko i na temat z mojej strony.

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4307
    Kocurek
    Uczestnik

    W sensie ,że każdemu taką reklamę robisz?
    Wybacz ,ale po przeczytaniu Twojego postu moje odczucie było jednoznaczne i teraz to już tym bardziej..
    Na MW też masz konto co nie? A raczej w sumie to już zablokowane za pyszczek 😉

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4305
    Kocurek
    Uczestnik

    Obiadek na Sunny Bar udany 😀 a i nawet pogoda dopisała. Wystrój Kuchni Polskiej zmienił się na duży plus to dość miłe zaskoczenie. Zauważyłam też zmiany w menu ,ale standardowo na ZBÓJA się napaliłam hi hi 😀

    Sniper00 ile daje za reklamę? Jeszcze ceny nam zarzuć i dostaniesz bonusa 😀
    Szczerze bez obrazy koło Toli przechodzę często i gęsto ale tej stałej klienteli nie zauważyłam. Co najwyżej raz na jakiś czas grupka ścigaczy przed barem i to by było na tyle…

    A ma ktoś namiary na DOBRĄ CHIŃSZCZYZNĘ? Coś ostatnio mam na nią smaka ,ale było by miło nie przypłacić tego niestrawnością :blink:

    w odpowiedzi na: Fitness First czy The Dome #4251
    Kocurek
    Uczestnik

    A czy ktoś wie gdzie można się załapać na zumbe?
    Tyle się nasłuchałam pozytywów ,że sama bym chętnie spróbowała :side:

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4245
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]nika napisane:[/b]
    [quote]widzialm nowe zdjecia na facebook, chyba zrobili tam remont, bo wyglada znacznie lepiej!! mam nadzieje ze jedzienie jest dobre bo chce sie wybrac![/quote]

    Dobre i dużo ,zawsze na słynnego zbója wpadam ,a ostatnio w roladkach z pieczarkami i serem się rozsmakowałam :laugh:
    Nowego wyglądu jeszcze nie widziałam więc chyba czas się znowu tam przejść.

    w odpowiedzi na: Agencje DHL #4051
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]Prozac122 napisane:[/b]
    [quote]Pojecie to wy macie 🙂 magazynow dhl-a w donnym sa dwa,do ktorych sa male przyjecia,najwiecej jest na bawtry i Harworth. Na Bawtry jest co-pack i magazyn dystrybucji. Na ktorym sie jezdzi wozkami :)A Harworth jest tylko praca na wozkach. I nie bawem juz nie bedzie blue arrow.przejmuje to inna agencja. I jak sie chce dostac prace to dzwoni sie do siedziby ktora jest przy magazynie na bawtry. I jak ktos jest zdolny to napewno nie bedzie narzekal na Dhl.[/quote]

    I tu odpowiedź najbardziej treściwa 😀
    Dzięki 😉

    w odpowiedzi na: Agencje DHL #4029
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]xyzluki2 napisane:[/b]
    [quote]wlasnie do mnie zadzwonili i kazali stawic sie w DHL, ktos jeszcze sie wybiera? 🙂 jak sie tam pracuje?[/quote]

    Hey czy można by prosić o nr pod jakim kontaktowałeś się w sprawie pracy w DHLu?
    Jak możesz na PW 😉

Wyświetlanie 15 wpisów - od 16 do 30 (z 30 w sumie)