polska restauracja w doncaster

Wyświetlanie 15 wpisów - od 46 do 60 (z 82 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • #4414
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
    [quote]może i masz moze i nie masz ….nie pisałam o smaku ani o obsłudze ,tylko cały czas o atmosferze ,i nie nazywam ludzi dz….ki albo dz…, bo nie kazdy kto klnie jest dz…albo nie każda dzi..ka jest nie inteligentna.i nie obrazam tutaj nikogo tylko wyrażam swoją opinię bo takie mam prawo konsumenckie i nie odgaduje a mój interes nie wypalił bo taką mamy społeczność polską :bookarnia powstała jako prywatna wypożyczalnia książek ze współpracą z poskimi bibliotekami, i miała być polish community centre ale mie znalazłam ludzi do comunitetu bo każdy kogo zapytałam czy zostanie członkiem zarządu zeby taką instytucję otworzyć mówił:dobrze ale ja nic nie będę musiał ronić?bo nie mam czasu,albo ile można z tego mieć.a z prywatnych pieniędzy nie da się prowadzić interesu bezdochodowego.i nie zaczynaj tematu prosze jeżeli w nim nie jesteś.a w ciągu pół roku zapisało sie 30 osób z czego 15 to były dzieci w wieku do 3 lat-i dzieci miały książeczki za darmo .nie obrażając niektórych osób ludze wolą iść na piwo niż z dzieckiem po książeczkę albo samemu coś przeczytać.[/quote]

    Nie nazwałaś wprost…zinterpretuj mi po co w takim razie ta rura tam?
    Atmosferę tworzą poniekąd klienci ,w KP do obsługi nie ma się co czepiać chyba ,że przeszkadza Ci ,że ktoś jest dla Ciebie uprzejmy…Normalnie bawi mnie to już powoli bo zastanawiam się po ILU RAZACH wyrabiacie sobie opinie? A może wcale nawet nie bywając w danym miejscu. Jeśli nawet ktoś na kuchni użył niecenzuralnego słowa(czego jeszcze nie usłyszałam) to zapewne było to uzasadnione. Sama nie raz nie dwa zapominam się i gdy chwycę gorący garnek zdarza mi się soczyście krzyknąć kur****a a w restauracji nie trudno o takie sytuacje…
    Normalnie wszyscy jesteście tacy idealni…
    A ziemniaki z mikrofali to już hit! Normalnie co jeszcze wymyślicie?
    Tak tak normalnie taką mamy społeczność polską ,że szkoda gadać.
    Potrafią tylko narzekać i co by im się nie zrobiło ,pokazało to i tak będzie źle.
    Tylko polakowi nigdy się nie dogodzi….

    #4417
    gosia077
    Uczestnik

    [b]Kocurek napisane:[/b]
    [quote][b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
    [quote]może i masz moze i nie masz ….nie pisałam o smaku ani o obsłudze ,tylko cały czas o atmosferze ,i nie nazywam ludzi dz….ki albo dz…, bo nie kazdy kto klnie jest dz…albo nie każda dzi..ka jest nie inteligentna.i nie obrazam tutaj nikogo tylko wyrażam swoją opinię bo takie mam prawo konsumenckie i nie odgaduje a mój interes nie wypalił bo taką mamy społeczność polską :bookarnia powstała jako prywatna wypożyczalnia książek ze współpracą z poskimi bibliotekami, i miała być polish community centre ale mie znalazłam ludzi do comunitetu bo każdy kogo zapytałam czy zostanie członkiem zarządu zeby taką instytucję otworzyć mówił:dobrze ale ja nic nie będę musiał ronić?bo nie mam czasu,albo ile można z tego mieć.a z prywatnych pieniędzy nie da się prowadzić interesu bezdochodowego.i nie zaczynaj tematu prosze jeżeli w nim nie jesteś.a w ciągu pół roku zapisało sie 30 osób z czego 15 to były dzieci w wieku do 3 lat-i dzieci miały książeczki za darmo .nie obrażając niektórych osób ludze wolą iść na piwo niż z dzieckiem po książeczkę albo samemu coś przeczytać.[/quote]

    Nie nazwałaś wprost…zinterpretuj mi po co w takim razie ta rura tam?
    Atmosferę tworzą poniekąd klienci ,w KP do obsługi nie ma się co czepiać chyba ,że przeszkadza Ci ,że ktoś jest dla Ciebie uprzejmy…Normalnie bawi mnie to już powoli bo zastanawiam się po ILU RAZACH wyrabiacie sobie opinie? A może wcale nawet nie bywając w danym miejscu. Jeśli nawet ktoś na kuchni użył niecenzuralnego słowa(czego jeszcze nie usłyszałam) to zapewne było to uzasadnione. Sama nie raz nie dwa zapominam się i gdy chwycę gorący garnek zdarza mi się soczyście krzyknąć kur****a a w restauracji nie trudno o takie sytuacje…
    Normalnie wszyscy jesteście tacy idealni…
    A ziemniaki z mikrofali to już hit! Normalnie co jeszcze wymyślicie?
    Tak tak normalnie taką mamy społeczność polską ,że szkoda gadać.
    Potrafią tylko narzekać i co by im się nie zrobiło ,pokazało to i tak będzie źle.
    Tylko polakowi nigdy się nie dogodzi….[/quote]ta rura to pewnie do podtrzymania sufitu!!!a o przeklenstwa to chyba nie na kuchni tylko my konsumenci…o community center nic nie wiem ale teraz na pewno popytam.mam teraz dylemat poczytac ksiazke czy isc na piwo…smieszne to jest…Kocurek moze sie spikniemy w polskiej bo widze ze sie rozumiemy?moze dzisiaj na meczu?bedziemy mogly poprzeklinac!

    #4418
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]gosia077 napisane:[/b]
    [quote]wychodzi na to ze nie mam smaku,wszyscy ktorzy tam chodza to dz..ki albo dz….rze ktorym brakuje rury.obrazasz mnie,moich znajomyh,moja rodzine.jakos nie spotkalam sie z przeklenstwami…i dymem…i nie milo obsluga…a zauwazylas zebym napisala cos o toli albo the city?nie napisze mimo ze bylam i domysl sie dlaczego.narzekac,obgadywac itp.i wiesz dlaczego twoj biznes z ksiazkami nie wypalil bo chcialas zrobic cos tylko dla Polakow,ktorzy zawsze cie obgadaja chocbys nie wiadomo ile pracy i wysilku wlozyla w to co robisz.chcecie nastepna restauracje,polski sklep,sklep miesny…widze ze nie warto.ludzie narzekaja,ze nie maja sie gdzie spotykac…ja chodze do polskiej…i takie moje zdanie…komus sie podoba w the city?wolny kraj kazdy moze wybrac co mu sie podoba ale nie przy okazji trzeba obsmarowac.[/quote]

    To się nazywa obsmaruj konkurencję ziemniakami z mikrofali 😀

    I szczerze powiem jedno ,dla Polaków nie opłaca się otwierać żadnego biznesu ,odbiorców lepiej szukać wśród innych nacji narodowych. Takie sytuacje uświadamiają mi tylko czemu opuszczamy Polskę. Szczerze podziwiam polaków próbujących tu w UK stworzyć coś dla rodaków…którzy są już tacy światowi ,że do knajpy chodzą pod krawatem i sączą browara z kieliszka…

    #4419
    kaaziu1
    Uczestnik

    ja napisze tylko tyle zdecydowanie ,,Polskie jedzonko u Toli,, pozdrawiam:):)

    #4421
    gosia077
    Uczestnik

    [b]kaaziu1 napisane:[/b]
    [quote]ja napisze tylko tyle zdecydowanie ,,Polskie jedzonko u Toli,, pozdrawiam:):)[/quote]…bez obrazania…bez zlosliwosci.wlasnie tak powinno byc.SMACZNEGO!!!

    #4422
    BOOKARNIA
    Uczestnik

    a nie wiesz po co są rury w barach? i zanim wyraże swoją opinię idę w dane miejce kilka razy,i nie wypowiadam się na temat obsługi w pk,jakbyś nie zauważyła . zdania nie zmienię i podkreślam to jest tylko moje zdanie ,i wyraziłam swoją opinie i dziękuję.

    #4423
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]gosia077 napisane:[/b]
    [quote][b]Kocurek napisane:[/b]
    [quote][b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
    [quote]może i masz moze i nie masz ….nie pisałam o smaku ani o obsłudze ,tylko cały czas o atmosferze ,i nie nazywam ludzi dz….ki albo dz…, bo nie kazdy kto klnie jest dz…albo nie każda dzi..ka jest nie inteligentna.i nie obrazam tutaj nikogo tylko wyrażam swoją opinię bo takie mam prawo konsumenckie i nie odgaduje a mój interes nie wypalił bo taką mamy społeczność polską :bookarnia powstała jako prywatna wypożyczalnia książek ze współpracą z poskimi bibliotekami, i miała być polish community centre ale mie znalazłam ludzi do comunitetu bo każdy kogo zapytałam czy zostanie członkiem zarządu zeby taką instytucję otworzyć mówił:dobrze ale ja nic nie będę musiał ronić?bo nie mam czasu,albo ile można z tego mieć.a z prywatnych pieniędzy nie da się prowadzić interesu bezdochodowego.i nie zaczynaj tematu prosze jeżeli w nim nie jesteś.a w ciągu pół roku zapisało sie 30 osób z czego 15 to były dzieci w wieku do 3 lat-i dzieci miały książeczki za darmo .nie obrażając niektórych osób ludze wolą iść na piwo niż z dzieckiem po książeczkę albo samemu coś przeczytać.[/quote]

    Nie nazwałaś wprost…zinterpretuj mi po co w takim razie ta rura tam?
    Atmosferę tworzą poniekąd klienci ,w KP do obsługi nie ma się co czepiać chyba ,że przeszkadza Ci ,że ktoś jest dla Ciebie uprzejmy…Normalnie bawi mnie to już powoli bo zastanawiam się po ILU RAZACH wyrabiacie sobie opinie? A może wcale nawet nie bywając w danym miejscu. Jeśli nawet ktoś na kuchni użył niecenzuralnego słowa(czego jeszcze nie usłyszałam) to zapewne było to uzasadnione. Sama nie raz nie dwa zapominam się i gdy chwycę gorący garnek zdarza mi się soczyście krzyknąć kur****a a w restauracji nie trudno o takie sytuacje…
    Normalnie wszyscy jesteście tacy idealni…
    A ziemniaki z mikrofali to już hit! Normalnie co jeszcze wymyślicie?
    Tak tak normalnie taką mamy społeczność polską ,że szkoda gadać.
    Potrafią tylko narzekać i co by im się nie zrobiło ,pokazało to i tak będzie źle.
    Tylko polakowi nigdy się nie dogodzi….[/quote]ta rura to pewnie do podtrzymania sufitu!!!a o przeklenstwa to chyba nie na kuchni tylko my konsumenci…o community center nic nie wiem ale teraz na pewno popytam.mam teraz dylemat poczytac ksiazke czy isc na piwo…smieszne to jest…Kocurek moze sie spikniemy w polskiej bo widze ze sie rozumiemy?moze dzisiaj na meczu?bedziemy mogly poprzeklinac![/quote]

    Jak mąż zostanie z dziećmi czemu nie :side:
    Fajnie będzie pogadać z kimś komu wyższe sfery UK nie skoczyły jeszcze jak sodówka do głowy :cheer:
    A przyznam ,że widziałam filmik na FB z meczu w KP i nawet parę kobietek się tam znalazło ,teraz tylko trzeba wybadać męża czy to on nie ma tych samych planów co ja :cheer: :laugh:

    #4424
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
    [quote]a nie wiesz po co są rury w barach? i zanim wyraże swoją opinię idę w dane miejce kilka razy,i nie wypowiadam się na temat obsługi w pk,jakbyś nie zauważyła . zdania nie zmienię i podkreślam to jest tylko moje zdanie ,i wyraziłam swoją opinie i dziękuję.[/quote]

    Szał na te rury widzę…chyba sobie jedną w domu postawię dla męża będę przy niej gotowała :laugh:

    #4425
    BOOKARNIA
    Uczestnik

    a dlaczego chcesz iść bez dzieci niech dzieci posłuchają jak dorośli przeklinaja,a co do książki i piwa to nie jest śmieszne bo tak jest.

    #4426
    BOOKARNIA
    Uczestnik

    [b]Kocurek napisane:[/b]
    [quote][b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
    [quote]a nie wiesz po co są rury w barach? i zanim wyraże swoją opinię idę w dane miejce kilka razy,i nie wypowiadam się na temat obsługi w pk,jakbyś nie zauważyła . zdania nie zmienię i podkreślam to jest tylko moje zdanie ,i wyraziłam swoją opinie i dziękuję.[/quote]

    Szał na te rury widzę…chyba sobie jedną w domu postawię dla męża będę przy niej gotowała :laugh:[/quote]
    no to miłej zabawy życzę:)

    #4428
    gosia077
    Uczestnik

    DO KOCURKA.ok.nie ma sprawy.jak nie to kiedy indziej moze do tego czasu zamontuja rure…wiesz do czego sa rury w barach.a moze w the city?…otworza nam drzwi do kuchni,popatrzymy kucharzowi na rece,mam nadzieje ze w tym samym czasie nie bedzie zadnej kontroli z jakiegos sanepidu bo to chyba nie jest normalne,ze wpuszczaja swoich KONSUMENTOW do kuchni?.

    #4429
    BOOKARNIA
    Uczestnik

    [b]gosia077 napisane:[/b]
    [quote]ok.nie ma sprawy.jak nie to kiedy indziej moze do tego czasu zamontuja rure…wiesz do czego sa rury w barach.a moze w the city?…otworza nam drzwi do kuchni,popatrzymy kucharzowi na rece,mam nadzieje ze w tym samym czasie nie bedzie zadnej kontroli z jakiegos sanepid bo to chyba nie jest normalne,ze wpuszczaja swoich KONSUMENTOW do kuchni?.[/quote]

    no to życzę miłej zabawy i pozdrawiam serdecznie:)

    #4430
    Kocurek
    Uczestnik

    [b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
    [quote]a dlaczego chcesz iść bez dzieci niech dzieci posłuchają jak dorośli przeklinaja,a co do książki i piwa to nie jest śmieszne bo tak jest.[/quote]

    No trudno by było ,żeby podczas meczu siedzieli na krzesełkach i nie odzywali się ani słowem. A że wyrwie się K…no cóż emocje uzasadnione. Nawet przy grze w bingo ludzie okazują radość z wygranej. Mecz nie jest dobrą rozrywką dla 3,5latka i 15natomiesięcznej dziewczynki zwłaszcza obserwowany w większym gronie niż mama i tata na kanapie…

    A co do książki to raczej nie ma co porównywać z wypadem na piwo. Ja mam czas i na piwo i na książkę. Co prawda teraz zadowalam się anglojęzycznymi ,ale czytać czytam…
    Jedno zajęcie nie wyklucza drugiego. Piwo można wypić wcześniej ,a późnym wieczorem jak już maluchy śpią siąść sobie z książką. Dla chcącego nic trudnego…
    Na początku nawet ściągałam ebooki i czytałam na komputerze.
    Jak ktoś lubi czytać to będzie to robił nawet te 15minut dziennie…

    #4432
    BOOKARNIA
    Uczestnik

    [b]Kocurek napisane:[/b]
    [quote][b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
    [quote]a dlaczego chcesz iść bez dzieci niech dzieci posłuchają jak dorośli przeklinaja,a co do książki i piwa to nie jest śmieszne bo tak jest.[/quote]

    No trudno by było ,żeby podczas meczu siedzieli na krzesełkach i nie odzywali się ani słowem. A że wyrwie się K…no cóż emocje uzasadnione. Nawet przy grze w bingo ludzie okazują radość z wygranej. Mecz nie jest dobrą rozrywką dla 3,5latka i 15natomiesięcznej dziewczynki zwłaszcza obserwowany w większym gronie niż mama i tata na kanapie…

    A co do książki to raczej nie ma co porównywać z wypadem na piwo. Ja mam czas i na piwo i na książkę. Co prawda teraz zadowalam się anglojęzycznymi ,ale czytać czytam…
    Jedno zajęcie nie wyklucza drugiego. Piwo można wypić wcześniej ,a późnym wieczorem jak już maluchy śpią siąść sobie z książką. Dla chcącego nic trudnego…
    Na początku nawet ściągałam ebooki i czytałam na komputerze.
    Jak ktoś lubi czytać to będzie to robił nawet te 15minut dziennie…[/quote]

    ty masz małe dzieci i nie wszystko rozumieją moje są starsze i pytają co to k….a?
    a co do książek to napisałam że nie obrażając niektórych osób bo są osoby co lubią czytać
    ale spotkałam się z przykładem że widziałam pana w sklepie jak kupował 4 piwka(super ma prawo) a w niedzielę na carboot(cie)jak szedł z córką(to był w zeszłym roku jak wyprzedawaliśmy książki za 1 f) i bajki andersena za 1 f były za drogie dla dziecka.dlatego mogę napisać że niektórzy wolą piwko niż książkę dla dziecka

    #4433
    gosia077
    Uczestnik

    [b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
    [quote]a dlaczego chcesz iść bez dzieci niech dzieci posłuchają jak dorośli przeklinaja,a co do książki i piwa to nie jest śmieszne bo tak jest.[/quote]tak.ksiazka cenna rzecz w dzisiejszych czasach,czasach rur i internetu.dzielisz ludzi na tych co czytaja ksiazki albo pija piwo.czyli ci co czytaja to nie pija a ci co pija to nie czytaja.bardzo madre stwierdzenie.tylko dlaczego chcesz cos tak cennego wyrzucic na smietnik???co to community center to bardzo ciekawy temat….wystarczy pare telefonow zeby sie dowiedziec wiecej na ten temat.

Wyświetlanie 15 wpisów - od 46 do 60 (z 82 w sumie)
  • Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.