polska restauracja w doncaster
Polacy w UK, Polonia w Anglii – Doncaster.pl › Fora › Polskie forum – Polonia w Yorkshire › Hyde Park – Różne tematy › polska restauracja w doncaster
- Ten temat ma 81 odpowiedzi, 27 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat, 5 miesięcy temu przez
Megan.
-
AutorWpisy
-
5th maj 2012 o 6:48 pm #4249
agnessa
UczestnikZawsze dostalAm tam dobre jedzenue nie to co u toli.. I nikt mi nie kazal tego polecac wyrazam tylko swoje zdanie.
6th maj 2012 o 7:31 pm #4253CloverGirl
Uczestnik[b]agnessa napisane:[/b]
[quote]Zawsze dostalAm tam dobre jedzenue nie to co u toli.. I nikt mi nie kazal tego polecac wyrazam tylko swoje zdanie.[/quote]Popieram wypowiedź poprzedniczki, też jestem zadowolona z potraw serwowanych w The City. Polecam naleśniki z bananem mmmm 🙂
9th maj 2012 o 5:27 am #4266Kropka86
UczestnikCo do Toli to napewno jedzenie sie pogorszylo,kiedys bylo smaczniejsze i robione na swiezo,teraz obiady sa podgrzewane w mikrofalowce,zdarzylo nam sie ze 2 razy dostalismy zimne,wiec zawiodlam sie i juz tam nie chodzimy. A na temat The City nie wypowiadam sie bo nie bylam tam, z opinii znajomych wiadomo mi ze dlugo sie czeka na zamowienie no i male porcje duze ceny.
9th maj 2012 o 7:32 am #4272Urszula
UczestnikJa znowu slyszalam, ze porcje sa duze i ceny nie takie straszne. Sama jednak tam nie jadlam, wiec takze wypowiedziec sie nie moge.
9th maj 2012 o 9:29 pm #4274Monika
UczestnikDo „Toli” zajezdzalam czasami po pracy i musze powiedziec ze jedzeinie zawsze bylo pyszne i swiezo zrobione. NIe byalm tam juz jakis czas wiec nie wiem czy faktycznie cos sie zmienilo. Z mojego doswiadczenia moge polecic!
Poza tym, mysle ze powinnismy sie wspierac i doceniac ludzi ktorzy sie nie boja i otwieraja swoj biznes. To z pewnoscia nie jest takie łatwe jak sie wielu wydaje wiec badzmy bardziej zyczliwi!!
pozdrawiam
19th maj 2012 o 2:03 am #4295kaśka
Uczestnikjedzenie u Toli jest przepyszne, sama bardzo często tam jadam, ostatnio ze dwa dni temu, polecam wszystkim, nie ma lepszego polskiego jedzenia tu w Doncaster, i jedzenie jest świeże, OSTATNIO NAWET JAK BYLIŚMY TO MUSIELIŚMY CZEKAĆ CHYBA Z 20 MINUT, BO DOPIERO CO LEPILI KOPYTKA, więc proszę się nie wypowiadac jaak ktoś niie wie
22nd maj 2012 o 9:57 pm #4301Szymon Piatkowski
UczestnikDla mnie, „Bar u Toli”, to najlepsza Polska wyżerka w okolicy, pierogi jak u mamy, schab też pyszny, nawet mój brytyjski wspólnik zajadał się jej objadami, do tego, często zamawia surówki, bo i jego rodzinie zasmakowało Polskie jedzenie… kolejna sprawa, to nigdzie nie spotkałem się z bardziej sympatyczną obsługa, jak u niej… to nie tylko bar, to miejsce, gdzie miło wracać, bo panuje tam dobry klimat… kolejna sprawa, to jeden z niewielu udanych, Polskich „biznesów” w Doncaster, kobieta ma stała klientelę i przychodzą też nowi, mozna poprosić o pomoc, zapytać o pracę, zostawić ulotki ze swoimi ofertami, to miejsce, winno stać się jeszcze bardiej ważnym dla Polonii, jak wiadomo, najłatwiej trafić do serca, przez żołądek, więc lepsza promocja lokalu, mogła by skusić większą ilość rdzennych mieszkańców i przekonać ich do nas Polaków.
23rd maj 2012 o 1:27 am #4305Kocurek
UczestnikObiadek na Sunny Bar udany 😀 a i nawet pogoda dopisała. Wystrój Kuchni Polskiej zmienił się na duży plus to dość miłe zaskoczenie. Zauważyłam też zmiany w menu ,ale standardowo na ZBÓJA się napaliłam hi hi 😀
Sniper00 ile daje za reklamę? Jeszcze ceny nam zarzuć i dostaniesz bonusa 😀
Szczerze bez obrazy koło Toli przechodzę często i gęsto ale tej stałej klienteli nie zauważyłam. Co najwyżej raz na jakiś czas grupka ścigaczy przed barem i to by było na tyle…A ma ktoś namiary na DOBRĄ CHIŃSZCZYZNĘ? Coś ostatnio mam na nią smaka ,ale było by miło nie przypłacić tego niestrawnością :blink:
23rd maj 2012 o 1:51 am #4306Szymon Piatkowski
UczestnikTwój komentarz, z zarzutem wobec mnie, jest żenujący. Miałem okazję być w kilku różnych barach w centrum i najbardziej odpowiadają mi dwa, Bar u Toli i przysłowiowe „Rybki z frytkami” na rogu, przy nowym hotelu… jeszcze nieźle było w „Fishbicie”, ale nie jest mi po drodze, więc rzadko tam bywam…
23rd maj 2012 o 2:15 am #4307Kocurek
UczestnikW sensie ,że każdemu taką reklamę robisz?
Wybacz ,ale po przeczytaniu Twojego postu moje odczucie było jednoznaczne i teraz to już tym bardziej..
Na MW też masz konto co nie? A raczej w sumie to już zablokowane za pyszczek 😉23rd maj 2012 o 2:39 am #4308reni88
Uczestnik[b]sniper00 napisane:[/b]
[quote]Najlepsza polska restauracja w Doncaster to „Bar u Toli”, domowe jedzenie, w tym ruskie pierogi:), schabowy, zawsze jakiś dobry deser mają. Znajdziesz ten lokal na: Nether Hall Rd, tuż za sklepem modelarskim, w połowie drogi do sklepu Wisła jak by iść od strony hali targowej…
tu profil „Baru u Toli” na NK: http://nk.pl/#profile/30080973%5B/quote%5D
??????????????????23rd maj 2012 o 2:41 am #4309reni88
Uczestnik[b]sniper00 napisane:[/b]
[quote]Tola otwiera o 12:00, często tam wpadam po schaba, albo ruskie pierogi, nawet mój brytyjski wspólnik rozsmakował się w polskim jedzen
iu…[/quote]
????????????23rd maj 2012 o 2:55 am #4310reni88
Uczestnik[b]Kocurek napisane:[/b]
[quote]W sensie ,że każdemu taką reklamę robisz?
Wybacz ,ale po przeczytaniu Twojego postu moje odczucie było jednoznaczne i teraz to już tym bardziej..
Na MW też masz konto co nie? A raczej w sumie to już zablokowane za pyszczek ;-)[/quote]
czyli nie tylko ja to zauwazylam.tym razem zapomnial podac adres i namiary na NK.widac w tym jakas prywate.mysli,ze ludzie ktorzy tu zagladaja to slepi idioci???23rd maj 2012 o 4:13 am #4311Szymon Piatkowski
Uczestnik„Sniper00 ile daje za reklamę? ” uważasz że robię to za kasę? To właśnie jest żenujące, nie mam w tym żadnego interesu, jak sugerujesz, nikt mi za to nie płaci, nie daje mi też posiłków i bonusów… zawsze będę dawał dobrą opinię tej kobiecie, dopóki, będzie serwowała jedzenie które mi smakuje, a jakość obsługi będzie na odpowiadającym mi poziomie. Ja mam swoje zdanie ty masz swoje, o gustach się nie dyskutuje. Nikt cię nie zmusza chodzić do miejsc, w które nie masz ochoty chadzać.
23rd maj 2012 o 4:49 am #4313Kocurek
UczestnikNie wnikam co za co gdzie i jak :laugh:
Wiem jedno w Anglii bezinteresownie polak polakowi potrafi kose sprzedać na dzień doby…
a za pomoc kopnie Cię jeszcze w D*** od takich jak najdalej. Oczywiście nie wszyscy tacy są…ale wtedy trzeba mieć twardą D*** bo tak to jest jak się okazuje zwykłą ludzką uprzejmość.
Wszystko i na temat z mojej strony. -
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

