polska restauracja w doncaster
Polacy w UK, Polonia w Anglii – Doncaster.pl › Fora › Polskie forum – Polonia w Yorkshire › Hyde Park – Różne tematy › polska restauracja w doncaster
- Ten temat ma 81 odpowiedzi, 27 głosów, a ostatnio został zaktualizowany 13 lat, 5 miesięcy temu przez
Megan.
-
AutorWpisy
-
12th czerwiec 2012 o 10:32 pm #4434
BOOKARNIA
Uczestnika jak lubisz czytać to mam ok 300 polskich książek można je sobie zabrać
12th czerwiec 2012 o 10:41 pm #4435BOOKARNIA
Uczestnik[b]gosia077 napisane:[/b]
[quote][b]KsiążkaKawaInternet napisane:[/b]
[quote]a dlaczego chcesz iść bez dzieci niech dzieci posłuchają jak dorośli przeklinaja,a co do książki i piwa to nie jest śmieszne bo tak jest.[/quote]tak.ksiazka cenna rzecz w dzisiejszych czasach,czasach rur i internetu.dzielisz ludzi na tych co czytaja ksiazki albo pija piwo.czyli ci co czytaja to nie pija a ci co pija to nie czytaja.bardzo madre stwierdzenie.tylko dlaczego chcesz cos tak cennego wyrzucic na smietnik???co to community center to bardzo ciekawy temat….wystarczy pare telefonow zeby sie dowiedziec wiecej na ten temat.[/quote]
niestety nie wystarczy parę telefonów bo żeby założyć coś takiego to troszkę czasu trzeba i chętnych ludzi ale jeżeli interesuję cie założenie czegoś takiego to służę pomocą12th czerwiec 2012 o 10:46 pm #4436gosia077
UczestnikPRZECZYTAJ DOKLADNIE….pare telefonow…zeby sie DOWIEDZIEC wiecej na ten temat.
12th czerwiec 2012 o 10:55 pm #4437BOOKARNIA
Uczestnik[b]gosia077 napisane:[/b]
[quote]PRZECZYTAJ DOKLADNIE….pare telefonow…zeby sie DOWIEDZIEC wiecej na ten temat.
[/quote]
umiem czytac …..i zycze powodzenia15th czerwiec 2012 o 5:59 am #4449Monika
Uczestnik[b]reni88 napisane:[/b]
[quote]zdziwilo mnie to co napisalas o pierogach w kuchni polskiej bo to wlasnie jedno z moich ulubionych dan na ktore tam chodze.nawet jak zamowie pieczone( bo sa do wyboru pieczone i gotowane)to nie sa twarde.do obslugi nie moge sie przyczepic kiedys pracowala tam taka wredna slowaczka ale nie widzialam jej juz bardzo dawno wiec juz chyba nie pracuje.teraz czesto widuje taka czarna malo kelnerke jest zawsze mila i usmiechnieta a poza nia jacys dwaj kelnerzy na ktorych tez nie moge narzekac.wprawdzie w weekend trzeba czekac dluzej na jedzenie i obsluge ale to dlatego ze jest restauracja pelna ludzi.co do zapachow to ja czuje zapachy z kuchni.i masz racje,ze powinnismy mowic kelnerom co bylo nie tak zeby mozna bylo to zmienic.[/quote]specjalnie dla Ciebie reni88 🙂 zaszlam do KP na te pierogi z mięsem – zwracam honor – były wysmienite! niestety barszczyk, nadal z proszku, zepsul mi troche smak Mój mąz wciągnął placek po zbójnicku i był usatysfakcjonowany wielce 🙂
niestety po powrocie z meczyku w The City nie mógł powiedzieć tego samego. Mimo, że ekran duży i fajna atmosfera, to dostal jakies stare mięso, twarde i żylaste, gorzkie ogórki w mizerii i rachunek, po którym się upił z żalu :unsure: ale takie sa koszty oglądania meczu z kolegami hehehehe20th czerwiec 2012 o 6:13 am #4485zlosnica
Uczestnikczy ktoś może mi napisać gdzie jest to The City? z góry dziękuję.
20th czerwiec 2012 o 6:43 am #4486Monika
UczestnikThe City to chyba gdzies kolo sklepu Enklawa ale nie jstesm pewna bo nigdy tam nie bylam. A co do Polskiej Restauracji to slyszalm ze jedzenie znowu sie popsulo… Czy jest tak na prawde to nie wiem bo sama dawno tam nie bylam.
20th czerwiec 2012 o 9:00 am #4487gosia077
Uczestniktak,THE CITY jest kolo Enklawy.A ja slyszalam,ze kolo Londynu wylondowalo UFO ktos widzial kregi w rzepaku,ale czy tak jest na pewno to nie wiem bo tam sama nie bylam…piszecie cos tylko po to zeby cos napisac?a no i w piatek postawiono na nogi cala policje i straz pozarna… w parku lapali jednorozca,ale na pewno to nie wiem bo tam nie bylam tylko od kogos slyszalam.
22nd czerwiec 2012 o 7:19 pm #4494reni88
Uczestnik[b]mamuśka70 napisane:[/b]
[quote][b]reni88 napisane:[/b]
[quote]zdziwilo mnie to co napisalas o pierogach w kuchni polskiej bo to wlasnie jedno z moich ulubionych dan na ktore tam chodze.nawet jak zamowie pieczone( bo sa do wyboru pieczone i gotowane)to nie sa twarde.do obslugi nie moge sie przyczepic kiedys pracowala tam taka wredna slowaczka ale nie widzialam jej juz bardzo dawno wiec juz chyba nie pracuje.teraz czesto widuje taka czarna malo kelnerke jest zawsze mila i usmiechnieta a poza nia jacys dwaj kelnerzy na ktorych tez nie moge narzekac.wprawdzie w weekend trzeba czekac dluzej na jedzenie i obsluge ale to dlatego ze jest restauracja pelna ludzi.co do zapachow to ja czuje zapachy z kuchni.i masz racje,ze powinnismy mowic kelnerom co bylo nie tak zeby mozna bylo to zmienic.[/quote]specjalnie dla Ciebie reni88 🙂 zaszlam do KP na te pierogi z mięsem – zwracam honor – były wysmienite! niestety barszczyk, nadal z proszku, zepsul mi troche smak Mój mąz wciągnął placek po zbójnicku i był usatysfakcjonowany wielce 🙂
niestety po powrocie z meczyku w The City nie mógł powiedzieć tego samego. Mimo, że ekran duży i fajna atmosfera, to dostal jakies stare mięso, twarde i żylaste, gorzkie ogórki w mizerii i rachunek, po którym się upił z żalu :unsure: ale takie sa koszty oglądania meczu z kolegami hehehehe[/quote]o jak milo,ja tam wole ruskie pierogi,a placek zbojnicki faktycznie jest bardzo dobry tylko jak dla mnie to za duza porcja.jak bedziesz jeszcze kiedys to sprobuj kebab z papryka albo kurczaka z zoltym serem i sosem pieczarkowym.fajne sa nalesniki z brzoskwiniami a najlepszy sernik z orzechami…nie przepadam za slodkim ale sernik pychota.pozdrawiam.30th czerwiec 2012 o 8:54 am #4517Monika
Uczestnikreni88 – tyle to ja nie zjem 🙂 ale spróbuję i dam znac
1st październik 2012 o 11:00 pm #4757Hexa
Uczestnika ja wypowiem sie tak ogolnie nt. KP, bez specjalnego odnoszenia sie do postow. 🙂
nie wiem co tam jest zle, ale ilekroc zagladamy w sobote na drinka, to ciagle czegos nie ma… a to braknie red bulla, a to Zywca, a to Danielsa itp. Nie chce nalatywac, ale to nie pierwszy raz jak cos usilujemy zamowic i slysze od barmanki „[i]nie ma, braklo…”[/i].
No i jako potencjalni klienci wychodzimy, bo co mamy pic, wode z kranu? 😀Jakas masakra… sie zastanawiam kto jest odp. za tak kiepskie zaopatrzenie…?!
Toc wiadomo, ze w sobote jest/bedzie sped ludzi i wszystkiego trzeba 3x tyle… nie wiem, czy „zapoatrzeniowec” jest w ciezkim szoku i nie wie jaki ma zakres obowiazkow, czy po prostu kasy nie maja na towar?! Sorry, ale cos tam jest nie tak…Jadlam 2 razy w zyciu i 2 razy w moim zyciu bylo to niedobre jedzenie. Juz mi sie nie chce pisac co i jak, ale sztucznosc torebkowej zupy i odgrzewane kotlety do mnie nie przemawiaja, kolejne sorrki. :pinch:
Nie podoba mi sie wystroj-te stoly i krzesla, jak na swietlicy w mojej podstawowce 20 lat temu 😉
Pomijam pomieszanie stylow-jakas kotara, jakies cegielki w scianie, jakies obrazki… ni elegancko, ni ladnie, bez pomyslu.No coz, miejsce cieszy sie spora popularnoscia-przypuszczam, ale cos tam nie chce trybic. Mozemy sie tylko domyslac…;)
Taka jest moja skromna opinia i prosze na mnie nie krzyczec, bo poki co, zdania nie zmienie. 🙂31st październik 2012 o 1:54 pm #4855Anita
UczestnikCzy ktos sie orientuje czy w tej restauracji szykuje sie cos na swieta? albo sylwestra?
13th listopad 2012 o 3:40 am #4918Mateusz
UczestnikI znow to samo… niby niewinny topic gdzie tu dobrze zjesc i mniej wiecej w polowie zaczyna sie debata o tym ze ktos podstawiony, ze nie ma smaku ze gowno wie i ze ma gronkowca. Polactwo…
Co do restauracji >>>
Polska Kuchnia = City , jesli chodzi o ceny, jakosc posilkow i wielkosc porcji.
Tola > Mimo ze taniej to moim skkromnym zdaniem 🙂 cena nie adekwatna do porcji, aczkolwiek jestem glodomorem i moge sie mylic schab cienki jak gazeta, coz dziury w zebach to moze i pozatyka. Co do jakosci 4/5.Brakuje mi tylko niedocenionej restauracji przy polskim sklepie z miesem „u Ewy”. Moze ja ze zareklamowali ale tam to bylo to! za 4.20 dostawalem 2 razy wieksza porcje!! z wielkim kawalkiem miesa, ziemniakow czy co tam sobie zazyczylem i surowek. Malo tego – koles oferowal abonamenty na 5 dni za 20 funtow i to z dowozem do domu za darmo!!! Do jakosci przyrzadzonych potraw tez nie mozna bylo sie czepic – chociaz jestem wybredny to zawsze bralem to co akurat mieli w special of the day i nigdy nie bylem zawiedziony. W przeciwienstwie do powyzszych.
13th listopad 2012 o 3:51 pm #4921agnessa
UczestnikJesli znow mowa o polskich knajpach to ja mam pytanie. Dlaczego jak ide na impreze do kuchni polskiej to nigdy nie uslysze polskich przebojow? Jak bym chciala bawic sie przy zagranicznej muzyce wystarczy ze wejde do jakiegokolwiek clubu na silver st.
13th listopad 2012 o 4:49 pm #4923Hexa
Uczestnik[quote=”agnessa” post=2316]Jesli znow mowa o polskich knajpach to ja mam pytanie. Dlaczego jak ide na impreze do kuchni polskiej to nigdy nie uslysze polskich przebojow? Jak bym chciala bawic sie przy zagranicznej muzyce wystarczy ze wejde do jakiegokolwiek clubu na silver st.[/quote]
[size=4]DObre pytanie. B)
Ja tez juz kiedys o tym rozmawiaam ze znajomymi, ze jak ide do hinduskiej resteuracji, to nie leci ang. muza i jak jestem w chinskiej, to tez nie slysze ang. hitow… a ide do PL resteuracji i co? :laugh: Wszystko anglojezyczne.Kiedys mi menager wyjasnil, ze maja nie tylko pl klientow, ale i ang., blablaaa. No dziwne nie jest, ale wydaje mi sie, to NIE rozsadnym wyjasnieniem, w kontekscie mnostwa knajp nie angielskich, gdzie nie poja klientow angielska muza… 😉
Jeszcze kiedys dawniej mozna bylo cos tam pl uslyszec, ale teraz-zapomnij…
[/size]
-
AutorWpisy
- Musisz się zalogować by odpowiedzieć w tym temacie.

