Hexa

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 20 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Praca Tesco w Goole #7936
    Hexa
    Uczestnik

    nie wiem czy aktualnie rekrutuja, ale z tego co slysze na biezaco, to tam bezprzerwy jest przemial ludzi i przyjmuja nowych. zadzwon do agencji i zapytaj, bo na forum to widzisz, zero odzewu. 😉

    nie wiem czy pracowales tam wczesniej, ale praca jest ciezka [pikowanie] i pod presja wyrobienia 100% normy i z tego co wiem-nie ma zmiluj! wiem, ze agencja pracuje po 12h jak magazyn ma potrzebe… generalnie bardzo wysilkowa praca, jesli ci odpowiadaja spatanskie warunki, to dasz rade. 😉

    w odpowiedzi na: Council house #6397
    Hexa
    Uczestnik

    [quote=michal]Niestety jest w tym dużo racji.
    Housing Associations podnoszą swoje czynsze regularnie co roku o średnio 5% co przy czynszu 400 f/miesiąc daje 20 f więcej za miesiąc! Jak większość z Was wie nie każdy prywatny landlord robi to regularnie, wielu z Was wynajmowanie mieszkania 'uchodzi’ bez żadnej podwyżki przez lata.
    Przeprowadzka do mieszkania socjalnego wiąże się z większym nakładem pieniędzy z góry: takie mieszkania nie mają wykładzin ani nawet kuchenki.
    Jednym z powodów, dla których Polacy dostali w ostatnich latach dużo mieszkań socjalnych jest to, że lokalni mieszkańcy często znają reputacje ulic, na których są te mieszkania i nie chcą się tam przeprowadzać.[/quote]
    Dokladnie, nic za darmo 😉

    [quote=”Malina123″ post=3808]Absolutnie się nie zgadzam co do tych komentarzy.Mieszkania owszem są w stanie surowym ale bez przesady(mam na myśli podłogi ściany bez dywanów i kolorów) na chwile obecna materiały są tak tanie ze lepiej wpakować pieniądze niż ciągle mieszkać 'u kogoś’ . Council daje farby do malowania za darmo.Do tego bardzo dbają o mieszkania mi osobiście wymieniali instalacje grzewcza kaloryfery bojler co wiążę się z ogromnymi oszczędnościami na gazie,prądzie(porównując dom który wynajmowałam u landlorda).Nie prawda jest również ze dają mieszkania Polaka którzy nie znają reputacji ulic.W moim przypadku dostałam 2 propozycje na Intake gdzie zazwyczaj jest około 100 osób na jedno mieszkanie wiec kompletna bzdura.Samo poczucie ze jest się u siebie jest super i czynsz za 2 sypialnie 63.90. A co do czynszu to podnosili ale teraz zaprzestali,po prostu znieśli darmowe tygodnie.Mam piękny dom i najbardziej cieszy mnie możliwości kupna od nich za na prawdę przyzwoite pieniądze 😉 [b][size=4]Widać ze Anglia zbyt nauczyła ludzi luksusów,bo polaczki to by od razu wille chciały dostawać – umeblowana wyremontowana ;-)))))[/size][/b]

    Dodam że na mojej ulicy od niedawna też mieszka Polska rodzina.Wielu moich znajomych ma mieszkania z Councilu (i są bardzo zadowoleni).
    A czas oczekiwania to już nie wiem od czego jest zależne niektórzy moi znajomi czekali rok inny pól a jak raptem 5 miesięcy 😉 [/quote]
    Do kogo sie zwracasz per „polaczki”? do mnie??
    to ci przypominam polaczko, ze i ty nia jestes i chocbys dostala Buckingham Palace z counsilu, :laugh: to dalej nia bedziesz, ot co! 🙂

    [quote]A czas oczekiwania to już nie wiem od czego jest zależne niektórzy moi znajomi czekali rok inny pól a jak raptem 5 miesięcy 😉 [/quote] zatem podziel sie z Forumowiczami wiedza. Mozesz komus pomoc… 🙂

    nie, nie staram sie o dom, uprzedzam domniemania. 🙂

    w odpowiedzi na: Council house #6396
    Hexa
    Uczestnik

    [quote=”bibi” post=3799]Myślę Hexa że trochę Cię poniosło z tą opinią. Ja mam dom z councilu i ani nie był zagrzybiony, ani odrapany ani nawel po alko angliku jak to opisałaś. Na okolice też nie narzekam, anglicy do okoła ale bardzo życzli i spokojni. Więc nie wrzucaj wszystkich do jednego wora. Domyślam się, że nie mieszkasz w domu councilowskim tylko nasłuchałaś sie dziwnych historii 🙁
    Jeżeli ktoś chce starać sie o dom z councilu to nie skra]eślaj go na starcie.

    Pozdrawiam forumowiczów :)[/quote]

    Nie wrzucam nigdzie nikogo. Mus jest wypowiedziec sie ogolnie, gdyz nie znamy wszystkich przypadkow, ktore dostaly dom. To raz, a dwa znam haniebne przypadki domow z counsilu i nie ma nad czym deliberowac, byc moze Ty trafilas idealnie i dobrze. 🙂

    w odpowiedzi na: Sobotnie imprezy w Kuchnia Polska :) #6395
    Hexa
    Uczestnik

    [quote=”Bopczyk” post=3810]a Mlody Versus Klika koncertow juz nie daje?[/quote]nie mam pojecia kto/co to jest, takze nie pomoge. 😉

    w odpowiedzi na: Council house #6378
    Hexa
    Uczestnik

    Obecnie weszly w zycie spore ograniczenia/wymagania dla imigrantow, wiec latwo nie bedzie… Ktos tu je juz wypisal.

    Aplikacja+licytowanie+czekanie w nieskonczonosc 2 lata i wiecej [zalezne od danej sytuacji] + propozycja zagrzybialego/odrapanego domu, po jakims alko angolu + nic za darmo, bo wiele z tych domow zaczyna miec czynsze L75 i wiecej…
    Zaden kokos, do tego sa wszelkie oplaty za media itp.

    POzornie taniej, niby lepiej, w sumie koszty sa spore, a i towrarzystwo, zbieranina, ktore pomieszkuje okolice…

    No ale co kto lubi… 🙂

    w odpowiedzi na: Sobotnie imprezy w Kuchnia Polska :) #6377
    Hexa
    Uczestnik

    ta knajpa to lezy i kwiczy.
    od dawna tam nie chodze, bo za kazdy razem bar ma braki w wyposazeniu [gatunek piwa, sklad. do drinkow, lod, itp.], muzyka siara-co tydz. ta sama lupanka z lat 90-tych, wystroj ponizej krytyki… ceny nie powiem-europejskie! :unsure:

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4945
    Hexa
    Uczestnik

    [quote=”jolab” post=2325]”polactwo”to chyba cytat z poprzedniej wypowiedzi!!!tak jest jeszcze smieszna doda,cudna gosia andrzejewicz i oczywiscie ostatni hit parkietow weekeend-zenada.naprawde nie macie nic lepszego do roboty?jak sie komus nie podoba to niech nie chodzi.anonimowosc pozwala na wszystko!!!a na marginesie ostatnia impreza na halloween byla zaj…sta!!![/quote]

    [size=4]Zatem niekoniecznie trzeba utrwalac negatywne stereotypy o swoich Rodakach! I powtarzac/przepisywac bezmyslnie nazewnictwo nacechowane… Jesu, co za beztroska… :sick:

    Na imprezie Halloween gral specjalnie zaproszony Dj-wiem, bo otrzymalam jego wizytowke i nie byl to zaden doncasterowski „puszczacz” muzyki. To i nie ma co porownywac DJ, do „DJ’a” i imprezy do imprezy… B)

    Na marginesie, wolno nam wymieniac spostrzezenia i uwagi. Dzieki takim sytuacjom mozna cos zmienic, ulepszyc, albo sie puknac w leb i zastanowic, czy aby na pewno dobrze robie… ?!

    [/size]

    w odpowiedzi na: Szukam dobrej fryzjerki #4944
    Hexa
    Uczestnik

    [quote=”mandy candy” post=2339]Dołączam się do Agnessy, miałam ostatnio okazję oddać się w ręce Iwony (Ślączki) i to byla naprawdę dobra decyzja, wyczarowała na mojej głowie o wiele bardziej efektowną fryzurę niż moja wieloletnia fryzjerka w Polsce, a to nie łatwe zadanie bo mam może 5 włosów na krzyż 😉
    Pierwszy raz w życiu zaszalałam też z pasemkami i wyszły cudne, nie mogę przestać gapić sie w lustro, a już dobre 2 tygodnie minęły.
    A poza tym nie dość, że zna się na swoim fachu to zajebista z niej dziewucha, pozdrawiam Iwonka! :P[/quote]

    [size=4]Oo to cos dla mnie, skoro ona taka czarodziejka z nozyczkami. 🙂

    TO napiszcie jeszcze gdzie Iwona przyjmuje, w ktorej czesci miasta? I tak orientacyjnie – jak cenowo stoi, zn. sie strzyzenie itp.? 😉 [/size]

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4929
    Hexa
    Uczestnik

    [quote=”reni88″ post=2323][quote=”Hexa” post=2318][quote=”agnessa” post=2316]Jesli znow mowa o polskich knajpach to ja mam pytanie. Dlaczego jak ide na impreze do kuchni polskiej to nigdy nie uslysze polskich przebojow? Jak bym chciala bawic sie przy zagranicznej muzyce wystarczy ze wejde do jakiegokolwiek clubu na silver st.[/quote]

    [size=4]DObre pytanie. B)
    Ja tez juz kiedys o tym rozmawiaam ze znajomymi, ze jak ide do hinduskiej resteuracji, to nie leci ang. muza i jak jestem w chinskiej, to tez nie slysze ang. hitow… a ide do PL resteuracji i co? :laugh: Wszystko anglojezyczne.

    Kiedys mi menager wyjasnil, ze maja nie tylko pl klientow, ale i ang., blablaaa. No dziwne nie jest, ale wydaje mi sie, to NIE rozsadnym wyjasnieniem, w kontekscie mnostwa knajp nie angielskich, gdzie nie poja klientow angielska muza… 😉

    Jeszcze kiedys dawniej mozna bylo cos tam pl uslyszec, ale teraz-zapomnij…

    [/size][/quote]z tego co wiem polska muzyka leci w piatki ostatnio gral jakis polski zespol a wczesniej gral jakis gosc na gitarze.w sobote bawic sie przy polskiej muzyce typu „majteczki w kropeczki”?dziekuje.jak idziecie w Polsce na impreze to leca same polskie przeboje czy takie przy ktorych ludzie bawia sie najlepiej?podsumowujac:polactwo,polactwo,polactwo!!![/quote]
    [size=4]
    ta, jasne, nie masz jak zakonczyc sensownie swojej wypowiedzi, to nazywasz wszystkich „[i]polactwo”[/i]. Przypominam Ci, ze w tej sytacji niczym sie od [i]polactwa[/i] nie roznisz. 😆

    i jeszcze ci przypomne, ze [i]”majteczki w kropeczki”[/i], to nie jedyna polska muzyka! szok, nie… :laugh:[/size]

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4923
    Hexa
    Uczestnik

    [quote=”agnessa” post=2316]Jesli znow mowa o polskich knajpach to ja mam pytanie. Dlaczego jak ide na impreze do kuchni polskiej to nigdy nie uslysze polskich przebojow? Jak bym chciala bawic sie przy zagranicznej muzyce wystarczy ze wejde do jakiegokolwiek clubu na silver st.[/quote]

    [size=4]DObre pytanie. B)
    Ja tez juz kiedys o tym rozmawiaam ze znajomymi, ze jak ide do hinduskiej resteuracji, to nie leci ang. muza i jak jestem w chinskiej, to tez nie slysze ang. hitow… a ide do PL resteuracji i co? :laugh: Wszystko anglojezyczne.

    Kiedys mi menager wyjasnil, ze maja nie tylko pl klientow, ale i ang., blablaaa. No dziwne nie jest, ale wydaje mi sie, to NIE rozsadnym wyjasnieniem, w kontekscie mnostwa knajp nie angielskich, gdzie nie poja klientow angielska muza… 😉

    Jeszcze kiedys dawniej mozna bylo cos tam pl uslyszec, ale teraz-zapomnij…

    [/size]

    w odpowiedzi na: Szukam dobrej fryzjerki #4862
    Hexa
    Uczestnik

    [quote=”ngarstka” post=2253]witam Cie Hexa, pewnie jestes osoba podstawiona 😉 , poniewaz (***) palila wlosy w salonie i jest wiele klientek ktore, to teraz mowia glosno w salonie. nie mowie o czarnym kolorze tylko o blondach! . niestety kiedy (***) odeszla , bo zostala zlapana na goracym uczynku jak wynosila srzet z salonu (wszystko jest na kamerze!) oraz zabierala salonowe klientki do domu , (sorry ale tak sie nie robi jesli ktos szanuje swoje stanowisko pracy). sama postanowila odejsc . Przepraszam CIe Hena ,ale tak sie nie robi, jesli komus sie pomaga i przywozi sie go z polski! Ja jej zaufalam…
    co do moich szkolen, co mozesz wiedziec o nich? jakies tam kursiki sa z firm nieznanych, a moje sa z unijnymi certyfikatami. Zajmuje sie tym od wielu lat i wiem co robie , sama (***)mnie wychwlala,a teraz nagle nic nie porafie??? smieszna jest, najperw jest nie uczciwa , a teraz nagania klientki , aby wypisywal niestworzone rzeczy. jest wiele klientek, ktore zostaly w salonie i dokladnie nam powiedzialy, jak (***) ich zaczepia i mowi gdzie pracuje zapraszajac ich tam . pomimo to klientki zostaly i mowia nam jak ona i jej nowy salon postanowily dzialac. Jesli moge dopowiedziec to jej szefowa rowniez pracowala w salonie Prestige,ale nie mala zadnego szkolenia i dlatego nie mogla dluzej pracowac, poniewaz w anglii placi sie kare przy kontroli jesli pracownik nie ma kwalifikcji. A Pani Irena ich nie przedstawila. jesli juz patrzysz na to …..
    Moze juz posiada jakis tam kursik, jak to nazwalas….. skoro ma salon.[/quote]

    Primo po pierwsze- NIE jestem zadna podstawiona osoba. Wez daj spokoj z ta paranoja. Po protsu napisalam swoja szczera opinie i tyle.

    Po Drugie (***) mnie [b]obcinala[/b], bylam zadwolona, nic mi nie spalila, bo nigdy tez nie robilam zadnej koloryzacji u niej… NIe slyszalam tez od innych, aby to robila, ale skoro TY i Twoje klientki tak twierdza, ok. nie wnikam w to. Ja z obciecia i bylam zadowolona!

    Nie wiem tez, czy Ci wynosila z salonu, czy cos kradla… Nidy od nikogo takiego nic nie slyszalam, a (***) nie znam i watpie aby mi sie zwierzala z takich rzeczy. 😉

    a propos twoich certyfikatow-nie widzialam ich, nigdy sie tez nie chwalilas, ze masz jakies unijne… a powinnas sie chelpic, bo widac jest czym. 🙂

    tak generalnie nie wnikam w to jaka polityke pracy ma p. Irenka Jakastam, jest dla mnie obojetna.
    Natomiast jest zelazna zasada jesli juz o tym mowa – Klienta sie nie oszukuje, bo wiecej nie wroci – to sie tyczy wszystkich rzemieslnikow! Zatem jak p. Irenka Jakastam i jej podobne wlascicielki i fachowczynie w zawodzie beda robic szopki, to na sam koniec nawet psow nie beda strzyc. 🙂

    w odpowiedzi na: Szukam dobrej fryzjerki #4856
    Hexa
    Uczestnik

    [quote=”karolina/fryzzz” post=2230]WITAM …TU KAROLINA FRYZJERKA …..DLA MOJICH KLIENTEK KTÓRE NIE MAJA MOJEGO NR…07831057473 LUB NA FACEBOOKU…POZDROWIENIA….[/quote]

    buuu, nie moge sie dodzwonic-hot line. 😉

    a na Facebooku gdzie jestes?? podaj link do profilu. 😛

    w odpowiedzi na: Szukam dobrej fryzjerki #4817
    Hexa
    Uczestnik

    [quote=”mandy candy” post=2212]Czy ktos moze ma namiary na Karoline z Prestigu? Dzwonilam tam przed chwila i okazalo sie, ze juz u nich nie pracuje :S[/quote] Tez jej szukam, bo chcialam sie wybrac i lipa… B)

    w odpowiedzi na: polska restauracja w doncaster #4757
    Hexa
    Uczestnik

    a ja wypowiem sie tak ogolnie nt. KP, bez specjalnego odnoszenia sie do postow. 🙂

    nie wiem co tam jest zle, ale ilekroc zagladamy w sobote na drinka, to ciagle czegos nie ma… a to braknie red bulla, a to Zywca, a to Danielsa itp. Nie chce nalatywac, ale to nie pierwszy raz jak cos usilujemy zamowic i slysze od barmanki „[i]nie ma, braklo…”[/i].
    No i jako potencjalni klienci wychodzimy, bo co mamy pic, wode z kranu? 😀

    Jakas masakra… sie zastanawiam kto jest odp. za tak kiepskie zaopatrzenie…?!
    Toc wiadomo, ze w sobote jest/bedzie sped ludzi i wszystkiego trzeba 3x tyle… nie wiem, czy „zapoatrzeniowec” jest w ciezkim szoku i nie wie jaki ma zakres obowiazkow, czy po prostu kasy nie maja na towar?! Sorry, ale cos tam jest nie tak…

    Jadlam 2 razy w zyciu i 2 razy w moim zyciu bylo to niedobre jedzenie. Juz mi sie nie chce pisac co i jak, ale sztucznosc torebkowej zupy i odgrzewane kotlety do mnie nie przemawiaja, kolejne sorrki. :pinch:

    Nie podoba mi sie wystroj-te stoly i krzesla, jak na swietlicy w mojej podstawowce 20 lat temu 😉
    Pomijam pomieszanie stylow-jakas kotara, jakies cegielki w scianie, jakies obrazki… ni elegancko, ni ladnie, bez pomyslu.

    No coz, miejsce cieszy sie spora popularnoscia-przypuszczam, ale cos tam nie chce trybic. Mozemy sie tylko domyslac…;)
    Taka jest moja skromna opinia i prosze na mnie nie krzyczec, bo poki co, zdania nie zmienie. 🙂

    w odpowiedzi na: Paznokcie – kogo polecacie? #4756
    Hexa
    Uczestnik

    [quote=”WAKSIU1977″ post=1885]witam ja robilam u eli ona dojezdza do domu i robi bardzo fajnie i tanio polecam[/quote]

    jestes facetem i robisz sobie sztuczne paznokcie….??? 😆 :laugh:
    cos mi tu reklama zajezdza… 🙂

Wyświetlanie 15 wpisów - od 1 do 15 (z 20 w sumie)