Hexa
Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Hexa
Uczestnik[quote=”seby25″ post=2109]ja bylem ostatnio w polskiej piekarni o 9 rano i juz byl slaby wybor chleba
pani powiedziala mi ze trzeba przychodzic o 7,30 bo bardzo szybko sie chleb rozchodzi[/quote]eee to jakies brednie gadaja.ja bylam i czesto jestem w godz. mocno popoludniowych i zawsze jest jakis chleb, bulki, slodkosci. mam na mysli piekarnie blisko pl sklepow…
w tej drugiej co maja gofry, to jak bylam kilka razy blisko 16 to faktycznie nic nie bylo…Hexa
Uczestnikwarto, warto. dobry chleb, ktory dobrze sie przechowuje i fajnie smakuje. moze dlugo lezec-przetestowane.;)
nie bardzo wiem jak tam wyroby cukiernicze, bo rzadko kupuje, moze ze jadlam ze 2x jakas bule z serem i cos tam jeszcze, to byly w porzadku. 🙂
na pewno maja o wiele lepsze wypieki, niz te wszystkie pl sklepy, gdzie chleb jak glina i za chwile plesnieje… blee
Hexa
UczestnikIwona INtake, to taka torche chalturnica fryzjerska, ktora tnie na pamiec, jak popadnie. 😉 Cieniujac wlosy zawsze cos wygryzie i zostawi schody… Niestety, ale bywalam u niej nieraz , az ostatnim razem kiedy to mialam dwa kolory na glowie i trzeba bylo dobrze pocieniowac, wyzarla mi z boku sporo wlosow. zwrocilam jej uwage, wiec zaczela mi wciskac, [i]ze tutaj mi utnie fajna grzywke.[/i].. ta, jasne, grzywke… powiedzialam, ze nie! niech to zatuszuje jakos i finito. no i juz nie wrocilam do niej… sorry, ale nie chce mi sie pozniej uzerac z wlosami i kombinowac jak zamaskowac wtopy fryzjerki. moje kolezanki tez srednio z niej zadowolone… a bierze tyle co wszyscy za usluge.
Hexa
UczestnikOtworzyl nam sie kolejny Pl salon z obcinaniem. 😉 Gdzies w centrum miasta… Strzyze dobrze znana mi Monika- bylam u niej z kolezankami nieraz, jaka jeszcze miala salona na Balby, czy w prywatnym domu. Ogarnia temat i zawsze bylam z niej zadowolona. Spokojna, wywarzona dziewczyna.
Polecam rowniez Karole z Prestigu. Fajna, rozgarnieta dziewczyna, dobrze tnie moje bide wlosiska. Stara sie i oby NIE osiadla na laurach.
Natomiast pani kosmetyczki z Prestigu nie polecam. Sorry, ale ma slabe kwalifikacje i umiejetnosci… Widze po niej, ze sporo nadrabia mina, kugluje, ma pokonczone jakies tam kursiki, co troche za malo na bycie kosmetyczka w salonie i to pelna geba.
Robilam u niej paznokice i jakos stylistka tez okazala sie kiepska. Niestety, ale byly one niedopracowane, slabo sie trzymaly; choc z gory jej powiedzialam o co mi chodzi i jakie mam wymagania… Zatem nie fryzjer tak, kosmetyczka nie! 🙂Hexa
Uczestnik[quote=”strus” post=1869]A ja tam wole „U Andrzeja”. zwłasza teraz w nowym sklepie. Asortyment największy i najbardziej bogaty ze wszystkich sklepów w okolicy. Dużo miejsca, wygodnie i czysto.
Zawsze wszystko jest dostępne i za rozsądne pieniążki ![/quote]
. 🙂
Nie lubie u Andrzeja kupowac, wlasnie przez aroganckiego i opryskliwego wlasciciela.„Ewa” sie zespula. Pamietam czas kiedy ja otworzyli i bylo multum wszystkiego do wyboru. Teraz niestety, asortyment okrojony i beznadziejny wybor wedlin. Niestety nie dalej jak wczoraj kupillam kilka kabanosow i byly podstarzale, bo az wylazla sol na nie… Skora tez juz przeschnieta. Miesko sie jeszcze broni… 😉
No i zgadzam sie ze wszystkimi-nie widac wagi, kasy fisk. i nie wiadomo co i jak jest wazone. Powiedzialysmy o tym panu P. , ale on sie tylko ironicznie rozesmial na slowa mojej kolezanki, ze zaplacila duzo, a ma malo w siatce i ze niewiadomo jak to bylo liczone…
Ej, wole isc do „czerwonego sklepu”, jasno, czysto i klarownie, a przede wszystkim swiezo. 😉 -
AutorWpisy

