Szymon Piatkowski

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 15 wpisów - od 46 do 60 (z 71 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: poszukiwany Polak – tatuaże #2975

    dariusz.winkler@interia.pl

    7894817646
    Facet jest z Sheffield

    w odpowiedzi na: AIR SOFT GUN -Grupy i fascynaci tego sportu, zapraszam do dyskusji… #2962

    Kulki 6mm pełne plastykowe, repliki broni wiernie odwzorowane od oryginałów… jedynie co jest nie tak, to, że mają limit do 350FPS, w PL graliśmy przy 500FPS i więcej…

    w odpowiedzi na: AIR SOFT GUN -Grupy i fascynaci tego sportu, zapraszam do dyskusji… #2954

    jak tylko będę miał ugadaną następną strzelankę to napiszę gdzie i kiedy…ale będziesz musiał potwierdzić albo na forum albo na FB swoją obecność dla gościa który to organizuje…
    PS jak się nie mylę, każdy z uczestników musi być pełnoletni…więc przypadkiem nie zabieraj jakiś małolatów…

    w odpowiedzi na: AIR SOFT GUN -Grupy i fascynaci tego sportu, zapraszam do dyskusji… #2952

    raz na miesiąc staramy się jeździć, dość ciężko zgrać cała ekipę, każdy pracuje inaczej…

    w odpowiedzi na: AIR SOFT GUN -Grupy i fascynaci tego sportu, zapraszam do dyskusji… #2950

    do Barnsley wjazd dla niezrzeszonego w klubie to było 15F, dla członka klubu 10, członkostwo 25F za rok, jeśli ktoś chce bawić się w to i zdobyć licencję UKARA.
    Nie pamiętam ile wynajem giwery, ale zazwyczaj jest tak, że pierwszy raz dają za friko, tylko sobie ammo trzeba kupić, 7 albo 8F za 2000 kulek…
    W Sheffield wjazd 25 w tym wliczona giwera dla kogoś kto jest pierwszy raz, 5F obiad jak ktoś sobie życzy i 8F worek kulek (chyba 2000 albo 2500).
    Ochrona twarzy/oczu, niby maj zawsze na stanie dla graczy, ale lepiej mieć swoją własną niż nosić po kimś…

    w odpowiedzi na: AIR SOFT GUN -Grupy i fascynaci tego sportu, zapraszam do dyskusji… #2948

    nie mam swojego cennika bo ja za to kasy nie biorę, ja tego nie organizuje, ja tam jeżdżę na gotowe i szukam ludzi chętnych do tej imprezy, tu odbywa się to na terenach prywatnych lub wynajętych, przeznaczonych do tego celu i płacicie organizatorowi strzelanki.
    Na FB jest profil Marka z Barnsley który jest właścicielem takiej miejscówki i u niego wpisujecie że chcecie wziąć udział w zabawie, jeśli nie posiadacie własnego ekwipunku to też mu to piszecie i on przygotowuje sprzęt, amunicję, maski/google itp.
    To samo z The STAN w Sheffield, tyle że oni mają własną stronkę z forum, na którym bookujecie sobie miejsce.
    Barnsley ASG na FB:
    [url=http://www.facebook.com/group.php?gid=61781812652]ASG Barnsley[/url]

    Strona THE STAN w Sheffield:
    [url=http://thestan.co.uk/forum/index.php]THE STAN-Sheffield[/url]

    Jak zabukujecie sobie wejściówki, to można się ugadać i jechać na jedno czy na kilka aut na miejsce…tak aby jechać jako zgrana ekipa, a nie mięcho armatnie…

    Siema:)
    W Doncaster jest nas kilku grających w ASG, załączam link do fotek z dzisiejszej strzelanki w Sheffield (Barnsley zostało odwołane):
    [url=http://picasaweb.google.pl/thepek/20100808TheStanSheffield#]FOTKI[/url]
    Fotki robił: ThePesh

    w odpowiedzi na: Polscy mechanicy w Doncaster #2920

    Grześ z Mexborough przeniósł warsztat na nową lokalizację: S64 5TF, Thomas Street.

    w odpowiedzi na: Dowcipy, czyli dawka dobrego humoru:) #2913

    Rozmawia dwóch dziadków:
    – Ja to już seksu nie uprawiam…
    – A ja to jeszcze raz w tygodniu mogę!
    – Jak to możliwe?! Przecież jesteś ode mnie dwa lata starszy!
    – No wiesz, jem cały czas ciemne pieczywo i to pomaga.
    – Nic o tym nie wiedziałem! Nikt mi nie powiedział!
    Tego samego dnia poszedł dziadek do sklepu i poprosił ekspedientkę o
    ciemne pieczywo.
    – Krojone czy w całości?
    – A jaka to różnica?
    – No wie pan, krojone to szybciej twardnieje.
    – K**wa, wszyscy wiedzieli…

    Wchodzi facet do warzywniaka i pyta się sprzedawczyni
    – To takie zielone, owalne, włochate to co to jest
    – a to kiwi
    – To poproszę 1 kilogram i proszę zapakować każde oddzielnie , a
    jeszcze to takie ciemne, niebieskawe , okrągłe to co ?
    – a to śliwki proszę pana
    – To zważy Pani 3 kilo i proszę każdą zapakować osobno , a jeszcze to
    takie czerwone , okrągłe to co to jest ?
    – wiśnie proszę Pana
    – To poproszę 5 kilo i zapakuje Pani każdą oddzielnie, aha a to takie
    małe czarne to co to ?
    – a to mak ale k**wa nie na sprzedaż !!!

    Dzwoni telefon:
    – Kochanie, co wolisz: banany czy truskawki?
    – Na bazarze jesteś, mój rycerzu?
    – Nie, w aptece.

    Koleżanka pije?
    – Nie
    – Dlaczego?
    – Po wypiciu mam problemy z nogami
    – Uginają się?
    – Nie, rozkładają…

    Wysiada z pociągu w nieznanym sobie mieście muzyk z kontrabasem.
    Dłuższa chwile stara się zorientować, w która ma iść stronę.
    W końcu pyta, podpierającego ścianę dworca kolejowego, pijaczka:
    – Panie, jak się dostać do filharmonii?
    – Ćwiczyć, kurwa, ćwiczyć!…

    – Puk, puk!
    – Kto tam?
    – Ja do Jarka.
    – A ja kombajn.

    Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika. Kazał mu
    przyjść do swego pokoju.
    – Jak się nazywasz?
    – Jurek – odparł nowy.
    Szef się skrzywił:
    – Słuchaj, nie dociekam, gdzie wcześniej pracowałeś i w jakiej
    atmosferze, ale ja nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po
    imieniu. To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet. Zwracam
    się do pracowników tylko po nazwisku, np. Kowalski, Malinowski. Jeśli
    wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko? – Kochany – westchnął
    nowy. – Nazywam się Jerzy Kochany.
    – Dobra, Jurek, omówmy następna sprawę.

    Kierowca zatłoczonego autobusu ostro nim manewruje. Pasażerowie
    przewracają się, wala głowami w szyby itp.
    Jeden z pasażerów:
    – Panie, k***a, świnie pan wieziesz, czy co?!
    Na to kierowca:
    – A co? Ktoś się w ryj uderzył?

    w odpowiedzi na: Peak District #2902

    polecam to miejsce:
    [url=http://www.nationaltrust.org.uk/main/w-clumber_park-2]Clumber Park[/url]
    dość blisko, bo to ta sama droga co do lasu Sherwood, do tego, można tam biwakować.
    Bilet wstępu na samochód kosztował 5f w tamtym roku.

    w odpowiedzi na: Zabieramy pracę Anglikom? #2886

    nie chce mi się pisać w Stylu prof Miodka na necie, dobrze wiesz co miałem na myśli, a przypadku typowych prac rzemieślniczych gramatyka i stylistyka schodzi na daleki plan, liczy się zdolność liczenia, zdolności manualne i sztuka improwizacji w przypadkach „awaryjnych”, do których nie stworzono procedur.
    Co do słownika, to mogę go olewać, mam dysortografię i polegam na „automatach” do sprawdzania ortografii, jak mi firefox nie podkreśli błędu, to najzwyczajniej ten błąd dla mnie nie istnieje.
    PS zapoznaj się z pojęciem dysortografii, może przestaniesz się czepiać literówek i wniesiesz coś ciekawego do tematu.

    [url=http://www.mojawyspa.co.uk/artykuly/26515/Brytyjczycy-nie-rozumieja-ironii-i-aluzji]Ciekawa „notka” prasowa[/url]

    w odpowiedzi na: Zabieramy pracę Anglikom? #2881

    W PL, aby dostać byle jaką stałą pracę, trzeba było mieć minimum wykształcenie zawodowe+maturka (technikum, albo liceum zawodowe)lub niezłe plecy.
    Dodatkowo jakość i poziom edukacji w PL stał na wysokim poziomie, nie każdy mógł skończyć porządną szkołę średnią, wielu po pierwszym roku, było przenoszonych do zwykłych zawodówek…
    Sytuacja w PL, zmuszała nas do ciągłego doskonalenia umiejętności zawodowych i dokształcania się, co za tym idzie, przeciętny polak, ma pokaźną liczbę dyplomów szkół i wszelakich kursów zawodowych.
    Życie uszyło nas szanować pracę, wykonywać obowiązki służbowe jak najlepiej, to nie można się dziwić angielskim przedsiębiorcą, że mając wybór pracowników na rynku pracy, biorą tych ludzi, którzy wygenerują dla nich lepszy zysk, przy mniejszych kosztach działalności.

    w odpowiedzi na: Zostałam oszukana na ebay-u !!! Pomocy !!! Proszę !!! #2879

    musiałem rozpocząć „spór” na e-bay`u, musiałem, też napisać jakie okoliczności zaszły itp, sama transakcja była zarejestrowana na pay-pal`u, więc ja byłem czysty, za to facet wyparował i nie przesłał przedmiotu, nie dawał tez żadnej odpowiedzi na zapytania ze strony pay-pal i ebay, więc po jakimś czasie uznali moje roszczenia i wypłacili mi całość kwoty za wzmacniacz.

    w odpowiedzi na: Zostałam oszukana na ebay-u !!! Pomocy !!! Proszę !!! #2877

    Na ebay`u masz możliwość odzyskania pieniążków, praktycznie tylko gdy coś kupujesz i płacisz paypalem, każda inna forma jest w sumie łamanie regulaminu ebaya i nie podlega ochronie.
    Osobiście zakupiłem wzmacniacz audiolab`a dość drogi, facet nigdy mi go nie przysłał, ale po jakichś 2 miesiącach dostałem zwrot kasy z paypala.
    Co do ochrony mienia w UK, to na policję raczej nie liczcie, jak sami nie zainstalujecie systemów antywłamaniowych to raczej nic innego was nie ochroni.
    Do ochrony auta polecam cctv i halogeny z czujnikami ruchu, koszt inwestycji będzie i tak mniejszy, niż potencjalna zwyżka w ubezpieczalni po claim`ie, więc warto się zastanowić.
    Co do ogrodzenia, to można kupić tanio plastykowe taśmy z kolcami, łatwe do montażu i dość skuteczne, tylko trzeba pamiętając o naklejce z ostrzeżeniem, bo jak się złodziej tu pokaleczy, to was jeszcze do sądu poda.

    w odpowiedzi na: Kumpel szuka kogoś do naprawy pralki… #2839

    ok dzięki, przekaże mu info…

Wyświetlanie 15 wpisów - od 46 do 60 (z 71 w sumie)