Lilly

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 5 wpisów - od 1 do 5 (z 5 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: Jak się zapisać do ginekologa w barnsley #4573
    Lilly
    Uczestnik

    Ja kiedyś potrzebowałam pomocy ginekologicznej. Udałam się więc do przychodni [w moim przypadku to 8 to 8 bo tam jestem zarejestrowana], gdzie lekarz mnie zbadał powierzchownie i przeprowadził wywiad, tzn. co mi dolega, gdzie boli i takie tam. A że nie znam perfekt angielskiego to potrzebny był tłumacz, toteż zadzwonił lekarz po takiego i przez telefon na głośnomówiącym z tłumaczem przebiegała ma wizyta. Okazało się, że muszę iść na badania [t.j. cytologia, oddanie moczu itd.] i w tym celu zapisałam się na konkretne terminy i późniejsze badanie przeprowadziła mi już położna. Też w tej przychodni. ALE po przylocie do Polski pierwsze co zrobiłam to udałam się do ginekologa na normalną konsultację. Osobiście nie przepadam za służbą zdrowia tu, w Anglii.

    w odpowiedzi na: Weekendowe wycieczki #4297
    Lilly
    Uczestnik

    Pragnę dodać, że:
    1. Polecam wypad nad morze do Scarborough i odwiedzenie tamtejszego oceanarium. Polecam to w Scarborough ponieważ to w Hull, słyszałam, że jest gorsze, mniej atrakcji i jeśli już to lepiej wybrać się tam gdzie mówię. Nie mam porównania ponieważ w Hull nie byłam ale za to byłam w Scarborough i muszę powiedzieć, że to naprawdę fascynujące miejsce.

    2. Butterfly house niedaleko Sheffield. Nie pamiętam nazwy miejscowości ale tu link:
    http://www.butterflyhouse.co.uk/
    To jest coś jak nasz Wildlife Park w Doncaster 🙂

    3. W pierwszym poście wspomniana była wycieczka do Yorku. Niedaleko yorku znajduje się słynna Jaskinia Matki Shipton, którą pragnę odwiedzić 🙂
    http://www.mothershipton.co.uk/

    Ah i btw to w niektórych miejscach jak np. oceanarium za rezerwację online się zapłaci taniej niż normalnie te kilka funtów – warto to wziąć pod uwagę;)

    w odpowiedzi na: PRACA W TESCO GOOLE #3983
    Lilly
    Uczestnik

    Hej.
    Co prawda ja tam nie pracowałam, ale mieszkałam z osobą, która pracowała.
    O warunkach pracy niewiele mogę powiedzieć, no jak dla mnie byłoby tam za ciężko, trzeba jednak być szybkim, żeby jakąś tam określoną normę wyrobić.
    Problemów z wypłatami znajomy nie miał. Nadgodziny owszem, były możliwe i to nawet dość często. Tylko, że to był okres letni – nie wiem jak sytuacja z pracą tam wygląda teraz.
    I owszem, jest możliwość otrzymania kontraktu tam, ale z tego co słyszałam to jednak po długiem czasie, pewnie od kilku miesięcy w górę, że tak powiem.

    w odpowiedzi na: BA Components #3592
    Lilly
    Uczestnik

    Tak, sama tam też pracowałam. I z tego co mi wiadomo to są chyba dwie agencje, albo nawet i więcej, które wysyłają ludzi do BA Components.
    Ja pracowałam przez Jobs Doncaster [agencja mieści się naprzeciwko poczty na Nether Hall Road] i nawet ludzie pracujący tam przez tą agencję chwalili sobie ją. Także mogę polecić 🙂

    w odpowiedzi na: Kubeł na śmieci #3502
    Lilly
    Uczestnik

    Haha no to ładnie. Tak, to zdarza się dość często.
    W moim przypadku było tak, że ukradli nam kubeł na śmieci, zgłosiliśmy to do agencji mieszkaniowej, żeby nam dali nowy i dali. Żeby było zabawniej to skradziony kubeł znalazł się po miesiącu 😉

Wyświetlanie 5 wpisów - od 1 do 5 (z 5 w sumie)