Florian Wyzimski
Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Florian Wyzimski
Uczestnik[b]asik452 napisane:[/b]
[quote]najgorszemu wrogowi nie polecil bym tam pracy lepiej za suchy chleb w polsce pracowac[/quote]A pracowałaś tam? Jeśli można spytać, w jakich latach? Mogło się trochę zmienić.Jeżeli ktoś jest nadal zainteresowany jak tam jest to może lepiej prywatnie proszę, na maila: dalej@dalej.biz, bo ten flejm do niczego nie prowadzi.
Pozdrawiam.
Florian Wyzimski
Uczestnik[b]Lucyna napisane:[/b]
[quote]Kolega przyjechal widac niedawno i mysli, ze zaraz zawojuje rynek pracy w Doncaster. [/quote]
Lucyno, nic takiego nie sądzę, na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski?[quote]Mozesz sobie znac angielski najlepiej, ale to akurat nie daje gwarancji dostania lepszej pracy, niz zwyklego robola[/quote]
To prawda, w pierwszej pracy jaką złapałem nie był mi do niczego potrzebny bo prawie sami Polacy.
Wspomniałem o angielskim w kontekście że osobę znającą lokalny język ciężej jest wyzyskiwać/poniżać, bo potrafi upomnieć się o swoje, poznać swoje prawa itp.
Temu chyba nikt nie zaprzeczy, prawda?[quote]CZasem w fabryczkach wola takich, co za dobrze po angielsku nie gadaja, bo przynajmniej nie beda fikac.[/quote]Też mam takie podejrzenie.
[quote]A polskie wyksztalcenie tu nikogo nie obchodzi, bo oni i tak nie maja o nim pojecia.[/quote]Nie wiem do kogo ta wypowiedź jest skierowana, ja akurat mam bardzo negatywny stosunek do jakości kształcenia w Polsce, często efekt jest odwrotny od zamierzeń. Na dodatek uważam że z roku na rok schodzi na coraz większe psy (vide: temat tegorocznych matur).
Wielokrotnie dawałem temu wyraz, np. tak: http://tinyurl.com/69755fvFlorian Wyzimski
UczestnikNo i fajnie że jesteś samo-zatrudniony i zadowolony z tego co robisz, gratuluję.
Niemniej prezentowany przez ciebie, aroganckim nieznoszącym sprzeciwu tonem,
pogląd że każdy polak który awansował zrobił to wchodząc w tyłek anglikom,
świadczy o znajomości ekonomii na poziomie dziecka, i wpisuje się w stereotyp zawistnego Polaka.Nie będę ci pisał co robiłem w PL i dlaczego tu przyjechałem,
bo w przeciwieństwie do Ciebie, nie czuję potrzeby zaistnienia i nie lansuję się w wątkach które mnie nie dotyczą.Pozdrawiam i życzę miłego dnia.
Florian Wyzimski
UczestnikFlorian Wyzimski
Uczestnik[b]sniper00 napisane:[/b]
[quote]ludzie po studiach, mający pojęcie o zarządzaniu, planowaniu czy organizacji miejsca pracy,[/quote]
Wybacz, ty to piszesz na serio?
Skoro są takimi specjalistami, czemu nikt nie chce dać im pracy?
Nigdzie na świecie?A, przepraszam, pewnie nie chcą „ssać *******”, no tak, masz rację, wybacz sarkazm.
Biedni młodo-polacy, tak wspaniale wykształceni, i żadna firma ich nie chce, muszą biedaki do UK jechać na zmywak.Chyba już wiem kto mnie znienawidzi w mojej nowej pracy.
Za to że ośmieliłem się nauczyć języka i mam doświadczenie w prowadzeniu firmy w PL.
NO ale oczywiście jestem złodziejem obciągaczem i wyzyskiwaczem….Florian Wyzimski
UczestnikSkoro jesteś taki mądry, czemu nie jesteś „managerem”?
Florian Wyzimski
UczestnikFajnie, tylko uogólniasz, tu jednak jest dość sprawne i wydajne prawo pracy,
a ty piszesz tak jakby tu były chiny.Wątpię byś zaryzykował stwierdzenie że w Polsce jest lepiej,
więc nie będę nawet pytał, czemu tylu polaków tu przyjeżdża, skoro tutaj taki „wyzysk”.P.S.
Bez urazy, ale łam tekst trochę proszę, bo ciężko go czytać.Florian Wyzimski
UczestnikRzeczywiście, dziękuję za zwrócenie uwagi.
Niemniej nadal uważam że twoje argumenty są niemal żywcem wzięte z podręcznika komunisty.
Nic do Ciebie nie mam i chętnie skorzystam z twoich doświadczeń, sam sporo się własnych dorobiłem, proponuję byśmy się nie kłócili, nie miej mi proszę za złe że mam trochę doświadczenia w zarządzaniu.
Zobaczę jak w tej firmie jest, spotkamy się przy okazji na piwie i pogadamy jak wolni ludzie, co ty na to?
Bo wiesz, w końcu obaj jesteśmy polakami, pokłócić się zawsze zdążymy 🙂Florian Wyzimski
UczestnikThank you for your input, but just out of pure curiocity, Mr. Sniper – How is your English?
Have you ever worked at ABP Yourself?Florian Wyzimski
UczestnikA w jaki sposób lizanie anglikowi pupki zwiększa przychody firmy?
Tutaj liczy się rachunek ekonomiczny, wazeliniarz może se zedrzeć język na lizaniu,
i nic mu to nie da jeśli nie zwiększy przychodów firmy.
Supervisor jest przedłużeniem ręki managera, ma wykonywać jego polecenia, co niektórym może wydawać się wazeliniarstwem.Wrzucam dla rozluźnienia atmosfery 🙂
[img]http://www.doncaster4u.pl/media/kunena/attachments/legacy/images/1285164067283.jpg[/img]
Attachments:Florian Wyzimski
UczestnikOgłoszenie wisi teraz na Donnym, chyba jeszcze szukają.
Ja zaczynam w piątek, jestem ciekaw jak będzie.
Koledzy ostrzegają mnie że od razu część Polaków mnie znienawidzi, bo znam angielski i będę kontrolował palety.Jak się wpisze ABP Doncaster w Google, pierwsze co wychodzi to narzekanie że właśnie strasznie ciężko jest a polscy „zarządcy” jadą po robotnikach.
Jak jest teraz nie mam pojęcia, ale ostrożnie podchodził bym do negatywnych opinii o tej, i innych fabrykach.
Jak ktoś nie zna języka to wiadomo że zawsze ma trudniej, z drugiej strony, rozmawiałem z paroma osobami które pracują niby w dziadowskich firmach przez dziadowskie agencje, a sobie chwalą i są zadowoleni.
Co do ABP, słyszałem przez znajomych o 2 osobach które tam pracują i dają radę,
ale chyba nie pracują już na linii tylko trochę wyżej w drabinie.Wiadomo że praca w fabryce jest ciężka, nużąca, i za grosze.
Jak ktoś chce mieć lepszą, niech podnosi kwalifikacje, zamiast pisać że każdy kto troszkę się wspiął wchodzi w dupę. To takie małostkowe…Pozdrawiam serdecznie rodaków, zamiast szukać pretekstu by się kłócić,
sugeruję myśleć jak się jednoczyć i nawzajem pomagać.Florian Wyzimski
Uczestnik[b]michal napisane:[/b]
[quote]Chodzi mi o to czy Brytyjczycy mają swoje 'moherowe berety’?[/quote]Tak, nazywają się Muzułmanie 🙂 -
AutorWpisy

