Florian Wyzimski

Odpowiedź forum utworzona

Wyświetlanie 12 wpisów - od 1 do 12 (z 12 w sumie)
  • Autor
    Wpisy
  • w odpowiedzi na: ABP w Armthorpe #3466
    Florian Wyzimski
    Uczestnik

    [b]asik452 napisane:[/b]
    [quote]najgorszemu wrogowi nie polecil bym tam pracy lepiej za suchy chleb w polsce pracowac[/quote]A pracowałaś tam? Jeśli można spytać, w jakich latach? Mogło się trochę zmienić.

    Jeżeli ktoś jest nadal zainteresowany jak tam jest to może lepiej prywatnie proszę, na maila: dalej@dalej.biz, bo ten flejm do niczego nie prowadzi.

    Pozdrawiam.

    w odpowiedzi na: ABP w Armthorpe #3454
    Florian Wyzimski
    Uczestnik

    [b]Lucyna napisane:[/b]
    [quote]Kolega przyjechal widac niedawno i mysli, ze zaraz zawojuje rynek pracy w Doncaster. [/quote]
    Lucyno, nic takiego nie sądzę, na jakiej podstawie wyciągasz takie wnioski?

    [quote]Mozesz sobie znac angielski najlepiej, ale to akurat nie daje gwarancji dostania lepszej pracy, niz zwyklego robola[/quote]
    To prawda, w pierwszej pracy jaką złapałem nie był mi do niczego potrzebny bo prawie sami Polacy.
    Wspomniałem o angielskim w kontekście że osobę znającą lokalny język ciężej jest wyzyskiwać/poniżać, bo potrafi upomnieć się o swoje, poznać swoje prawa itp.
    Temu chyba nikt nie zaprzeczy, prawda?

    [quote]CZasem w fabryczkach wola takich, co za dobrze po angielsku nie gadaja, bo przynajmniej nie beda fikac.[/quote]Też mam takie podejrzenie.

    [quote]A polskie wyksztalcenie tu nikogo nie obchodzi, bo oni i tak nie maja o nim pojecia.[/quote]Nie wiem do kogo ta wypowiedź jest skierowana, ja akurat mam bardzo negatywny stosunek do jakości kształcenia w Polsce, często efekt jest odwrotny od zamierzeń. Na dodatek uważam że z roku na rok schodzi na coraz większe psy (vide: temat tegorocznych matur).
    Wielokrotnie dawałem temu wyraz, np. tak: http://tinyurl.com/69755fv

    w odpowiedzi na: ABP w Armthorpe #3449
    Florian Wyzimski
    Uczestnik

    No i fajnie że jesteś samo-zatrudniony i zadowolony z tego co robisz, gratuluję.

    Niemniej prezentowany przez ciebie, aroganckim nieznoszącym sprzeciwu tonem,
    pogląd że każdy polak który awansował zrobił to wchodząc w tyłek anglikom,
    świadczy o znajomości ekonomii na poziomie dziecka, i wpisuje się w stereotyp zawistnego Polaka.

    Nie będę ci pisał co robiłem w PL i dlaczego tu przyjechałem,
    bo w przeciwieństwie do Ciebie, nie czuję potrzeby zaistnienia i nie lansuję się w wątkach które mnie nie dotyczą.

    Pozdrawiam i życzę miłego dnia.

    w odpowiedzi na: ABP w Armthorpe #3447
    Florian Wyzimski
    Uczestnik
    w odpowiedzi na: ABP w Armthorpe #3446
    Florian Wyzimski
    Uczestnik

    [b]sniper00 napisane:[/b]
    [quote]ludzie po studiach, mający pojęcie o zarządzaniu, planowaniu czy organizacji miejsca pracy,[/quote]
    Wybacz, ty to piszesz na serio?
    Skoro są takimi specjalistami, czemu nikt nie chce dać im pracy?
    Nigdzie na świecie?

    A, przepraszam, pewnie nie chcą „ssać *******”, no tak, masz rację, wybacz sarkazm.
    Biedni młodo-polacy, tak wspaniale wykształceni, i żadna firma ich nie chce, muszą biedaki do UK jechać na zmywak.

    Chyba już wiem kto mnie znienawidzi w mojej nowej pracy.
    Za to że ośmieliłem się nauczyć języka i mam doświadczenie w prowadzeniu firmy w PL.
    NO ale oczywiście jestem złodziejem obciągaczem i wyzyskiwaczem….

    w odpowiedzi na: ABP w Armthorpe #3445
    Florian Wyzimski
    Uczestnik

    Skoro jesteś taki mądry, czemu nie jesteś „managerem”?

    w odpowiedzi na: ABP w Armthorpe #3443
    Florian Wyzimski
    Uczestnik

    Fajnie, tylko uogólniasz, tu jednak jest dość sprawne i wydajne prawo pracy,
    a ty piszesz tak jakby tu były chiny.

    Wątpię byś zaryzykował stwierdzenie że w Polsce jest lepiej,
    więc nie będę nawet pytał, czemu tylu polaków tu przyjeżdża, skoro tutaj taki „wyzysk”.

    P.S.
    Bez urazy, ale łam tekst trochę proszę, bo ciężko go czytać.

    w odpowiedzi na: ABP w Armthorpe #3441
    Florian Wyzimski
    Uczestnik

    Rzeczywiście, dziękuję za zwrócenie uwagi.

    Niemniej nadal uważam że twoje argumenty są niemal żywcem wzięte z podręcznika komunisty.
    Nic do Ciebie nie mam i chętnie skorzystam z twoich doświadczeń, sam sporo się własnych dorobiłem, proponuję byśmy się nie kłócili, nie miej mi proszę za złe że mam trochę doświadczenia w zarządzaniu.
    Zobaczę jak w tej firmie jest, spotkamy się przy okazji na piwie i pogadamy jak wolni ludzie, co ty na to?
    Bo wiesz, w końcu obaj jesteśmy polakami, pokłócić się zawsze zdążymy 🙂

    w odpowiedzi na: ABP w Armthorpe #3439
    Florian Wyzimski
    Uczestnik

    Thank you for your input, but just out of pure curiocity, Mr. Sniper – How is your English?
    Have you ever worked at ABP Yourself?

    w odpowiedzi na: ABP w Armthorpe #3434
    Florian Wyzimski
    Uczestnik

    A w jaki sposób lizanie anglikowi pupki zwiększa przychody firmy?

    Tutaj liczy się rachunek ekonomiczny, wazeliniarz może se zedrzeć język na lizaniu,
    i nic mu to nie da jeśli nie zwiększy przychodów firmy.
    Supervisor jest przedłużeniem ręki managera, ma wykonywać jego polecenia, co niektórym może wydawać się wazeliniarstwem.

    Wrzucam dla rozluźnienia atmosfery 🙂

    [img]http://www.doncaster4u.pl/media/kunena/attachments/legacy/images/1285164067283.jpg[/img]

    Attachments:
    w odpowiedzi na: ABP w Armthorpe #3429
    Florian Wyzimski
    Uczestnik

    Ogłoszenie wisi teraz na Donnym, chyba jeszcze szukają.

    Ja zaczynam w piątek, jestem ciekaw jak będzie.
    Koledzy ostrzegają mnie że od razu część Polaków mnie znienawidzi, bo znam angielski i będę kontrolował palety.

    Jak się wpisze ABP Doncaster w Google, pierwsze co wychodzi to narzekanie że właśnie strasznie ciężko jest a polscy „zarządcy” jadą po robotnikach.

    Jak jest teraz nie mam pojęcia, ale ostrożnie podchodził bym do negatywnych opinii o tej, i innych fabrykach.
    Jak ktoś nie zna języka to wiadomo że zawsze ma trudniej, z drugiej strony, rozmawiałem z paroma osobami które pracują niby w dziadowskich firmach przez dziadowskie agencje, a sobie chwalą i są zadowoleni.
    Co do ABP, słyszałem przez znajomych o 2 osobach które tam pracują i dają radę,
    ale chyba nie pracują już na linii tylko trochę wyżej w drabinie.

    Wiadomo że praca w fabryce jest ciężka, nużąca, i za grosze.
    Jak ktoś chce mieć lepszą, niech podnosi kwalifikacje, zamiast pisać że każdy kto troszkę się wspiął wchodzi w dupę. To takie małostkowe…

    Pozdrawiam serdecznie rodaków, zamiast szukać pretekstu by się kłócić,
    sugeruję myśleć jak się jednoczyć i nawzajem pomagać.

    w odpowiedzi na: Moherowe berety #3314
    Florian Wyzimski
    Uczestnik

    [b]michal napisane:[/b]
    [quote]Chodzi mi o to czy Brytyjczycy mają swoje 'moherowe berety’?[/quote]Tak, nazywają się Muzułmanie 🙂

Wyświetlanie 12 wpisów - od 1 do 12 (z 12 w sumie)