Teoretycznie masz prawo starac sie dofinansowanie ale osobiscie watpie zebys go otrzymala. To z mojego doswiadczenia. Mieszkam w Doncaster prawie 9 lat, sama wynajmuje mieszkanie i 2 razy w miedzyczasie staralam sie o housing benefit, kiedy stracilam prace. Domagano sie ode mnie ciagle nowych dokumentow i wciaz czegos im brakowalo. Wreszcie odmowiono mi z powodu nie dostarczenia working certificate z home office – posiadanie takowego nie jest wymagane (dodam ze mam permanent residence certificate) wiec szuka sie po prostu kolejnych powodow, zeby takiego zasilku nie przyznac. Ostatnio stracilam prace i staralam sie o jobseeker’s allowance – odmowiono mi, poniewaz posiadam mieszkanie w Polsce. Nikt tego glosno nie powie, ale Polakow traktuje sie inaczej – masz prawo placic podatki ale nie masz zadnych prawa do zasilku jak prace stracisz, a kiedy jestes w potrzebie mozesz liczyc na siebie albo wracaj do kraju (cos w tym rodzaju powiedziala mi pani z Council’u kiedy staralam sie o zasilek). Taka jest teraz polityka, a cale to gadanie o imigrantach polskich ktorzy przyjezdzaja i biora benefity, to propaganda politykow. A Anglicy w to wierza.