Mentor
Odpowiedź forum utworzona
-
AutorWpisy
-
Mentor
UczestnikDobrze powiedziane Robertgd. Nie chcecie kupować to nie kupujcie. Pracujcie sobie dalej za śmieszne pieniądze w magazynach:). A nie krytykujcie ludzi, którzy są przedsiębiorczy. Dziwne, że większość sklepów z polskim jedzonkiem w uk jest … nie w naszych rękach. Ale Polaków stać albo na krytykę albo na pracę za psie pieniądze.
Mentor
UczestnikPracowałem więc:
1. Nikt kapturów nie obcina :laugh: jak to ktoś wcześniej napisał. Zawsze miałem bluzę z kapturem i mam go po dziś dzień :laugh:
2. Praca bardzo ciężka. Na pewno nie polecam kobietom. Załadowanie 3 cage-y zgrzewkami napojów przy tak wyśrubowanej normie nie należy do przyjemnych, szybka jazda wyładowanym po brzegi lolopem po alejkach, często stłuczki, wywrócenia cage-y z napojami na zakrętach.
3. Dosłownie: idiotyczni (w większości) team leaderzy… z ulicy. Szczególnie wspomniany przez kogoś Ł. Zero pomocy z ich strony jeżeli się zwrócisz z problemem, jedyne co potrafią to przyczepiać się, że normy nie robisz.
4. Problemy na każdym kroku: AMT nie działające, skanery popsute, brakuje AMT bo nikt nie ogarnia tego i nie zbiera z LOLOPÓW. A gdy szukasz na hali AMT to potrafi Ci przyjść taki cwaniak mr. Ł. i przyczepić się z pyskiem, że Ty już powinieneś pickować. :angry:
5. Bałagan na każdym kroku.
6. Robią ekstra problemy z wypłatą holiday-a gdy odchodzisz. Nawet gdy wg reguł i terminowo dajesz wypowiedzenie starają się zakręcić i nie wypłacić holidaya.Ogólnie to nie polecam. Znalazłem inną pracę, w bezstresowych warunkach też w magazynie, bez wyśrubowanych norm. Jeżeli sytuacja Cię zmusiła i już musisz tam iść, to popracuj a w międzyczasie szukaj czegoś bardziej ludzkiego.
-
AutorWpisy

