Wiem jak to jest, tez bylam „zielona”…
Rodzilam w Doncaster , bylam na spotkaniach (jedno z polska tlumaczka) dla przyszlych mam, organizowane byly w szpitalu w Doncaster, zapytaj swojej poloznej o takie spotkanie, warto isc nawet jesli sa tylko w jezyku angielskim, zobaczysz co i jak od srodka, m.in. pokoje w ktorych sie rodzi, metody znieczulenia itd