Ja przynajmniej chcialem oddac krew tutaj. W Polsce wiele nie oddalem, niecale 4L wiec postanowilem kontynuowac to tutaj. Yhym… wszystko pieknie ladnie, przyjeto mnie, wypelnilem formularz (w sumie ten sam co w PL) nastepnie przygotowania do oddania i rozmowa z pielegniarka: kiedy nie zrozumialem jednego pytania, przyslano druga, ta powiedziala doslownie to samo(mogla chociaz to jakos rozwinac… ale po co?) po czym stwierdzila ze krwi nie wezma bo nie beda w stanie mi pomoc jesli cos bedzie nie tak. (eureka bo to zrozumialem?!)… Na nic zdaly sie teksty ze w Polsce tez oddawalem zatem ciezko bez dobrej znajomosci angielskiego. A szkoda bo chcialbym oddac… za pare dni wybieram sie do Polski zatem tam oddam ale chcialbym tez oddawac tutaj. Jakies rady? moze ktos sie wybiera kto takich problemow nie mial to mozna sie wybrac razem 🙂