moge dac ci rade ktora zadzialala w moim przypadku
zglosilem do agencji kilka rzeczy d zrobienia pod koniec czerwca tego roku
poczym dzwonilem jeszcze 2 tygodnie pozniej i ponownie 3 tygodnie pozniej i nic,ciagle mi powtarzano ze landlord wykonuje naprawy i to nie ich dzialka
wiec wzialem kartke papieru i napisalem list do agencji:
w liscie napisalem ze z dniem25 sierpnia przestaje placic za dom ze wzg na to ze nie wywiazuja sie z umowy w ktorej jest napisane ze wszelkie naprawy oni wykonuja.
podalem w liscie daty kiedy do nich dzwonilem i ich informowalem o tych popsutych rzeczach
napisalem rowniez ze mam gdzies ich gadanie ze to landlord wykonuje naprawy poniewaz im place 625 funtow za miesiac a nie landlordowi
list wyslalem o godzinie 15
na nastepny dzien o godzinie 16 byli ludzie od napraw oraz dostalem list z przeprosinami .
polecam list bo w tym kraju telefon znaczy tyle co nic
na poczcie jeszcze bym wzial proof of postage w razie gdyby stwierdzili ze nie dostali listu
pozdrowki i powodzenia