Jakie wielkie miał szczęście Twój znajomy,że skończyło się na wycieku tylko oleju.U mnie po naprawie pogubili gumki uszczelniajace na wtryskiwaczach i ciekło paliwo na kolektor wydechowy,a po sms -sie z zapytaniem czy wszystko jest OK (podchwytliwy sms) ponieważ jadę z dziećmi na wycieczkę w długą trasę do Londynu odpowiedział mi,że wszystko jest w porządku i nie mam się czego obawiać.Sam sobie wystawił opinię.Do tego jeszcze kilka innych byków i kłamstewek,że niby to już było,że to nie ich wina itp.
Dajcie spokój z takim machanikiem,a właściwie pseudomechanikiem.Jest wielu innych, solidniejszych.Od tamtej pory korzystam z usług (…).Krąży opinia,że podobno są drodzy,ale napewno to jedni z lepszych w okolicy.Serwisuję u nich od tamtej feralnej naprawy w Kilhurst już trzeci samochód i nie mam żadnych,ale to podkreślam żadych zastrzeżeń.Polecam!!!