Witam,po wczorajszej nawałnicy ma dość poważnie uszkodzona karoserię,wgnieciony dach w kilku miejscach,złamana antenę,obity jest samochód praktycznie z każdej strony bo spadło na niego kilka dachówek z samej góry dachu.Wlascicielem budynku(kilka flatow)ogrodzonego jest gość który prowadzi z drugiej strony dość duży sklep spożywczy.Dzisiaj rano wezwał już ludzi do naprawy dachu,ale moim samochodem się nie zainteresował.Chodzi mi o poradę,co byście zrobili na moim miejscu czy to jest tylko i wyłącznie mój problem,czy iść do gościa i pokazać mu mój zniszczony samochód?Prosze pomóżcie,coś.Sylwia.